Wysoka porażka ze Zniczem

Nie udało się Olimpii powtórzyć wyniku meczu w Pruszkowie z drużyną Znicza rozegranego w ramach rundy jesiennej, kiedy to zambrowianie pokonali gospodarzy 2:0. Tym razem zawodnicy Znicza wzięli srogi rewanż za to spotkanie i pokonali w Zambrowie Olimpię aż 4:0. Był to dwudziesty drugi mecz biało-niebieskich w tym sezonie.

Dziś, w ramach 22. kolejki piłki nożnej II ligi, jedenasta w tabeli Olimpia Zambrów podjęła na Stadionie Miejskim w Zambrowie plasujący się na wysokim czwartym miejscu zespół Znicza Pruszków. Na wstępnie należy zaznaczyć, że warunki do gry podczas dzisiejszego meczu nie były zbyt sprzyjające. Niska temperatura, padający śnieg i momentami porywisty wiatr z pewnością nie pomagały zawodnikom obu zespołów.

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego na płycie Stadionu Miejskiego w Zambrowie nowy prezes ZKS Olimpia Cezary Kulesza, w asyście wiceprezesa Tadeusza Chojnowskiego i dyrektora sportowego Zbigniewa Stańczyka, podziękował ustępującemu prezesowi zambrowskiego klubu Sławomirowi Skrzypkowskiemu za jego pracę i sukcesy odniesione z Olimpią w trakcie ośmioletniej pracy na tym stanowisku.

IMG_4400

IMG_4414

W pierwszych dwudziestu minutach gry w zasadzie nie działo się nic szczególnego, wartego odnotowania. Oba zespołu wzajemnie się testowały, nie otwierając się zbytnio na rywala. W 22. minucie goście zdołali stworzyć pierwszą groźną sytuację podbramkową i od razu zamienili ją na gola. Dośrodkowanie z prawej strony strzałem głową wykończył Krzysztof Kopciński. Pruszkowianie nie odpuszczali. Już siedem minut później znów postraszyli stojącego w bramce gospodarzy Piotra Czaplińskiego. W tej sytuacji kolejny strzał głową jednego z zawodników gości zablokował Mariusz Gogol. W dalszych minutach pierwszej połowy nie działo się nic szczególnego i po dość nudnych 45. minutach Znicz prowadził w tym spotkaniu 1:0.

IMG_4461

IMG_4523

Drugą połowę zawodnicy gości lepiej zacząć nie mogli. Już minutę po wznowieniu gry arbiter podyktował rzut karny, którego na bramkę zamienił Tomasz Chałas. W kolejnych minutach piłkarsko zdecydowanie lepiej wyglądali zawodnicy z Pruszkowa, którzy umiejętnie i konsekwentnie kontrolowali przebieg spotkania. W 64. minucie zagotowało się w polu karnym Olimpii. Najpierw po dośrodkowaniu z lewej strony i uderzeniu głową jednego z zawodników Znicza piłka zatrzymała się na słupku, a chwilę później Chałas wyłożył futbolówkę Kubickiemu, a ten technicznym strzałem przeniósł ją nad poprzeczką. Po wejściu na boisko Michała Hryszki biało-niebiescy znacznie podkręcili tempo gry, czym zepchnęli gości do defensywy. Na nic się to jednak zdało, bowiem w 76. minucie, po kapitalnym zagraniu między obrońców Olimpii, w sytuacji sam na sam znalzł się Tomasz Chałas, który technicznym strzałem uderzył w długi róg bramki i umieścił piłkę w siatce. Zawodników ZKS-u w 82. minucie dobił Banaszewski, który mocnym uderzeniem z woleja z okolic 16 metra nie dał szans Czaplińskiemu i tym samym ustalił wynik na 4:0.

IMG_4531

Wynik był jak najbardziej zasłużony. Olimpia nie miała kompletnie pomysłu na sforsowanie świetnie zorganizowanej defensywy przyjezdnych. Po tej porażce podopieczni Piotra Zajączkowskiego spadli w tabeli o jedną pozycję w dół, na 12. miejsce. Z kolei Znicz Pruszków, z 37. punktami na koncie, umocnił się na 4. miejscu w tabeli.

Na uwagę zasługuje fakt, że przez pełne 90 minut Olimpia Zambrów była żywiołowo dopingowana przez grupę kibiców ZKS-u.

Olimpia Zambrów – Znicz Pruszków 0:4
22` – Krzysztof Kopciński, 47` (karny) i 76` Tomasz Chałas, 83` Maksymilian Banaszewski

Olimpia wystąpiła w składzie: Piotr Czapliński – Mariusz Dzienis (66` Arkadiusz Mroczkowski), Łukasz Piłatowski, Wojciech Dziemidowicz, Mariusz Gogol – Robert Brzęczek (53` Karol Buzun), Michał Kuczałek, Robert Tunkiewicz, Łukasz Grzybowski, Sebastian Janik (57` Michał Hryszko) – Maksym Kowal (84` Mateusz Jastrzębski)

Znicz wystąpił w składzie: Piotr Misztal – Michał Kucharski, Andrzej Niewulis, Maciej Mysiak, Rafał Włodarczyk – Krzysztof Kopciński, Maciej Machalski (77` Michał Danilczyk), Radosław Bartoszewicz (81` Grzegorz Janiszewski), Maksymilian Banaszewski (87` Arkadiusz Górka), Patryk Kubicki – Tomasz Chałas (83` Mateusz Stryjewski)

Żółte kartki: Brzęczek, Buzun, Dzienis – Bartoszewicz

Sędzia: Marcin Zarwalski (Gdańsk)

Kolejne spotkanie Olimpia rozegra na wyjeździe 24 marca. Rywalem biało-niebieskich będzie Stal Stalowa Wola. Z kolei najbliższy domowy mecz ZKS-u zaplanowany jest na 2 kwietnia. Wówczas zambrowianom przyjdzie się zmierzyć z Rakowem Częstochowa.

Fot. www.zambrow.org