Trwa fatalna passa Olimpii. Tym razem wysoka porażka z Nadwiślanem

Olimpia Zambrów coraz bardziej oddala się od pozostania w drugiej lidze na kolejny sezon. Tym razem podopieczni Grzegorza Dziubka na własnym boisku przegrali z niżej notowaną ekipą Nadwiślana Góra. To już szósty kolejny mecz zambrowskiej drużyny bez zwycięstwa (nie licząc walkoweru z Okocimskim KS Brzesko).

IMG_0235_wynik

Na boisku od pierwszych akcji lepsze wrażenie sprawiali goście, którzy przez większość czasu utrzymywali się przy piłce na połowie rywala. Z biegiem czasu zaczęli stwarzać sytuacje. Już w 5. minucie mógł paść gol dla gości, kiedy to Ceglarz otrzymał świetne podanie w szesnastkę ZKS-u, ale jego strzał świetnie wybronił Koncki. Zawodnicy Nadwiślana dopięli swego w 12. minucie. Wówczas po akcji lewym skrzydłem świetnym podaniem w polu karnym obsłużony został Mohamed Essam, który bezbłędnie umieścił piłkę w siatce. Ledwie zawodnicy Olimpii zdołali wznowić grę po stracie bramki, a już znów musieli ponownie ustawiać futbolówkę na środku boiska. Fantastyczne podanie za plecy obrońców otrzymał Przemysław Piwowarczyk, który pięknym lobem pokonał Konckiego. Takiego początku nie spodziewał się chyba nikt z obecnych na trybunach kibiców. Tym bardziej, że był to mecz tak naprawdę „o 6 punktów”. Goście mogli podwyższyć prowadzenie w 44. minucie, ale strzał Essama na rzut rożny odbił Bartosz Koncki.

 

IMG_0327_wynik

W drugiej połowie widać było nieco więcej wigoru w grze Olimpii, ale nie przekładało się to na groźne sytuacje podbramkowe. W 59. minucie trybuny zamilkły. Po dośrodkowaniu z narożnika boiska strzałem głową piłkę w siatce po raz drugi w tym meczu umieścił Mahomed Essam i było już 3:0 dla Nadwiślana. Spełniał się zatem czarny scenariusz dla Olimpii, która tego dnia nie wyglądała na mocno zmobilizowaną i skoncentrowaną, czego nie można powiedzieć o gościach. Olimpii udało się jednak zdobyć bramkę honorową. W 62. minucie po płaskiej centrze Przemysława Jastrzębskiego piłkę do bramki rywali wpakował Michał Twardowski. Cztery minuty później podopieczni Grzegorza Dziubka mieli kolejną znakomitą okazję. W sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali znalazł się Kowal, który przegrał jednak ten pojedynek. W doliczonym czasie gry zawodników Olimpii dobiła jeszcze bramka Sławomira Musiolika. Zawodnik przyjezdnych mocnym strzałem z ostrego kąta nie dał szans na obronę Konckiemu. Olimpia atakowała do ostatnich minut, ale była niezwykle nieskuteczna, przede wszystkim jeśli chodzi o ostatnie podanie. Ostatecznie drużyna Nadwiślana Góra zasłużenie wygrała to spotkanie 4:1.

IMG_0378_wynik
Na uwagę zasługuje fakt, że przez pełne 90 minut Olimpia Zambrów była żywiołowo dopingowana przez grupę kibiców ZKS-u.

Był to kolejny mecz Olimpii bez zwycięstwa. W sześciu (nie licząc walkoweru z Okocimskim) ostatnio rozegranych meczach Olimpia zdobyła zaledwie 2 punkty. Na tak fatalny bilans składają się cztery porażki i dwa remisy. Dzisiejszą porażką Olimpia jeszcze bardziej oddaliła się od pozostania w drugiej lidze. Co prawda do końca ligowych zmagań pozostały jeszcze cztery kolejki, ale patrząc na wysokie miejsca w tabeli najbliższych rywali zambrowskiego klubu oraz na obecną formę biało-niebieskich ciężko jest patrzeć optymistycznie na końcowy sukces ZKS-u. Trzeba jednak wierzyć do końca. W futbolu wszystko jest możliwe.

Olimpia Zambrów – Nadwiślan Góra 1:4
63` Michał Twardowski – 11`, 59` Mohamed Essam, 13` Przemysław Piwowarczyk, 90` Sławomir Musiolik

Olimpia wystąpiła w składzie: Bartosz Koncki – Mariusz Dzienis, Łukasz Piłatowski, Mariusz Gogol, Wojciech Dziemidowicz – Michał Hryszko (75` Karol Buzun), Tomasz Porębski (46` Maksym Kowal), Robert Tunkiewicz, Łukasz Grzybowski, Sebastian Janik (46` Przemysław Jastrzębski) – Michał Twardowski (82` Robert Brzęczek)

Nadwiślan wystąpił w składzie: Robert Błąkała – Filip Korneta, Szymon Jarosz, Michał Bedronka, Mateusz Wójcik (80` Maciej Szewczyk) – Przemysław Piwowarczyk (61` Mateusz Skrobol), Tomasz Margol, Dawid Kaszok, Patryk Widuch (54` Sławomir Musiolik), Piotr Ceglarz – Mohamed Essam (89` Patryk Stefański)

Żółte kartki: Dziemidowicz – Bedronka

Sędziował: Marcin Liana (Bydgoszcz)

Kolejne spotkanie Olimpia rozegra na wyjeździe 14 maja. Rywalem biało-niebieskich będzie Radomiak Radom. Z kolei najbliższy domowy mecz ZKS-u zaplanowany jest na 21 maja. Wówczas zambrowianom przyjdzie się zmierzyć z Siarką Tarnobrzeg.