Bezbramkowy remis w ostatnim domowym meczu w tym roku

W ostatnim domowym meczu w tym roku Olimpia zremisowała u siebie bezbramkowo z GKS-em Bełchatów. Mecz ten z pewnością nie był porywającym widowiskiem.

Dziś, 19 listopada na stadionie miejskim w Zambrowie Olimpia Zambrów podejmowała GKS Bełchatów. Był to pierwszy mecz rundy rewanżowej II ligi sezonu 2016/2017 i zarazem ostatni mecz domowy biało-niebieskich w tym roku.

img_9764_wynik_wynik

W składzie zambrowskiego zespołu zaszło kilka zmian. Przede wszystkim w wyjściowej jedenastce na bramce zobaczyliśmy Piotra Czaplińskiego, który zastąpił na tej pozycji Macieja Humerskiego. Ponadto wychowanek Olimpii Michał Kuczałek z pozycji stopera został przesunięty na swoją nominalną pozycję, czyli na defensywną pomoc. Należy także zaznaczyć, że dzisiejszy mecz był trzecim z rzędu, w którym w wyjściowym składzie nie zobaczyliśmy dość dobrze spisującego się Daniela Michałowskiego. Zawodnik ten zmaga się z kontuzją obojczyka. Wiemy, że nie zagra on także za tydzień w Wejherowie.

Dzisiejsze spotkanie nie było porywającym widowiskiem. Było dużo fauli, gry w środku pola oraz niedokładności w wykonaniu obu ekip. Minimalną przewagę optyczną w pierwszej połowie mieli goście, jednak nic z tego nie wynikało. Jedyne poważne zagrożenie Olimpia stworzyła w 18. minucie, kiedy po dośrodkowaniu piłki z lewej strony w pole karne strzał głową oddał Fabian Piasecki. Bramkarz gości Paweł Lenarcik nie miał jednak problemów z wyłapaniem tego uderzenia. Drużyna z Bełchatowa także miała swoje okazje do zdobycia bramki, m.in. strzał z rzutu wolnego sprzed pola karnego, ale za każdym razem piłka mijała bramkę biało-niebieskich. Generalnie kibice nie oglądali w pierwszej części meczu żadnych klarownych akcji, po których mogła paść bramka.

img_9776_wynik_wynik

img_9860_wynik_wynik

Na początku drugiej połowy Olimpia miała trzy ciekawe sytuacje do objęcia prowadzenia. Najpierw, w 54. minucie, Patryk Brzeski wykonywał rzut wolny z okolic 18 metra, ale piłkę pewnie wyłapał bramkarz. Chwilę później płaski strzał oddał Sebastian Szerszeń, jednak okazał się on zbyt lekki i golkiper GKS-u w tym przypadku również nie miał problemów z wyłapaniem futbolówki. Dwie minuty później do pozycji strzeleckiej doszedł Jakub Bach, ale po jego uderzeniu piłka przeleciała obok prawego słupka bramki. W kolejnych minutach do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić goście. Olimpia sporo szczęścia miała w 64. minucie, kiedy po strzale Patryka Rachwała z rzutu wolnego piłka odbiła się od poprzeczki. Dziesięć minut później, po centrze z lewej strony, bardzo mocny strzał z pierwszej piłki oddał Dawid Dzięgielewski, ale futbolówka poszybowała wysoko nad bramką Olimpii. Swoje sytuacje miał także rezerwowy gracz gospodarzy Karol Buzun, którego strzał najpierw bramkarz sparował na rzut rożny, a później powędrował obok słupka. W końcówce meczu szalę zwycięstwa mógł przeważyć Artur Bogusz, ale jego uderzenie z ok. 6 metra odbiło się od obrońcy i minęło lewy słupek bramki.

img_9819_wynik_wynik

img_9809_wynik_wynik

img_9794_wynik_wynik

Olimpia Zambrów – GKS Bełchatów 0:0

Olimpia wystąpiła w składzie: Piotr Czapliński – Artur Bogusz, Łukasz Grzybowski, Mariusz Gogol, Hubert Kotus – Jakub Bach, Michał Kuczałek, Patryk Brzeski (67′ Marcin Byszewski), Sebastian Szerszeń (78′ Karol Buzun), Bartosz Biel (70′ Jakub Cesarek) – Fabian Piasecki

GKS Bełchatów wystąpił w składzie: Paweł Lenarcik – Robert Pisarczuk, Marcin Grolik, Adrian Klepczyński, Mateusz Szymorek (63′ Krzysztof Michalak) – Konrad Andrzejczyk (46′ Dawid Flaszka), Patryk Rachwał, Artur Lenartowski, Szymon Zgarda, Dawid Dzięgielewski – Maciej Łabędzki (87′ Przemysław Zdybowicz)

Żółte kartki: Bogusz, Kuczałek – Szymorek

Sędzia: Wojciech Myć (Lublin)

Kolejne spotkanie Olimpia rozegra 26 listopada. Wówczas zmierzy się na wyjeździe z Gryfem Wejherowo. Będzie to ostatni w tym roku ligowy mecz zambrowskiego zespołu.

Źródło: www.zambrow.org.