26. kolejka III ligi (19-20 maja)
:
Motor Lubawa - Huragan Morąg- Olimpia Zambrów - Start Działdowo
:
Olimpia 2004 Elbląg - Zatoka Braniewo:
Orzeł Kolno - Warmia Grajewo:
Granica Kętrzyn - Dąb Dąbrowa Białostocka:
ŁKS 1926 Łomża - Mrągowia Mrągowo:
Czarni Olecko - Concordia Elbląg:
MKS Korsze - Pogoń Łapy
Przejdź do terminarza
25. kolejka III ligi (12-13 maja)
0:4
Pogoń Łapy - Motor Lubawa4:0
Concordia Elbląg - MKS Korsze5:1
Mrągowia Mrągowo - Czarni Olecko4:1
Dąb Dąbrowa Biał. - ŁKS 1926 Łomża3:0
Warmia Grajewo - Granica Kętrzyn1:5
Zatoka Braniewo - Orzeł Kolno1:1
Start Działdowo - Olimpia 2004 Elbląg- Huragan Morąg - Olimpia Zambrów
Przejdź do terminarza
Zagrają z liderem
W sobotnie popołudnie (19 maja) Olimpia Zambrów przed własną publicznością skonfrontuje się z aktualnym liderem rozgrywek III ligi - Startem Działdowo. Początek zmagań zaplanowano na godzinę 16:00.
W miniony weekend Start Działdowo zremisował na własnym boisku z Olimpią 2004 Elbląg 1:1, natomiast "biało-niebiescy" przegrali na wyjeździe z Huraganem Morąg 0:1. W jesiennej potyczce górą był Start, który wygrał u siebie z Olimpią 1:0 po bramce Mariusza Opałki.
Na pięć kolejek przed zakończeniem rozgrywek zespoły w ligowej tabeli dzieli dziewięć punktów. Strata zambrowian do wicelidera z Grajewa to zaledwie trzy "oczka".
Spośród piłkarzy Startu Działdowo sześciokrotnie na listę strzelców wpisywali się Krzysztof Dąbkowski i Marcin Ogrodowczyk. Niezmiennie najskuteczniejszym strzelcem Olimpii pozostaje Łukasz Grzybowski z dziesięcioma trafieniami na koncie.
Olimpia Zambrów - Start Działdowo
Stadion Miejski w Zambrowie, 19 maja 2012, godzina 16:00
Pary pozostałych spotkań 26. kolejki III ligi:
- Motor Lubawa - Huragan Morąg
- Olimpia 2004 Elbląg - Zatoka Braniewo
- Orzeł Kolno - Warmia Grajewo
- Granica Kętrzyn - Dąb Dąbrowa Białostocka
- ŁKS 1926 Łomża - Mrągowia Mrągowo
- Czarni Olecko - Concordia Elbląg
- MKS Korsze - Pogoń Łapy
Czytaj więcej...
Pechowy tydzień Olimpii
W wyjazdowym spotkaniu 25. kolejki III ligi Olimpia Zambrów przegrała w Morągu 0:1 (0:0). Zwycięskiego gola dla morążan zdobył w kontrowersyjnych okolicznościach Paweł Galik w 65. minucie meczu.
Spotkanie poprzedzono minutą ciszy, aby uczcić pamięć zmarłego piłkarza drugoligowego Jezioraka Iława - Iwo Zubrzyckiego. Jego ciało zostało odnalezione przed południem w dniu meczu w iławskim jeziorze Mały Jeziorak. Występujący w przeszłości m.in. w ŁKS-ie Łomża i Jagiellonii Białystok pomocnik miał 28 lat.
W podstawowym składzie Olimpii zabrakło kontuzjowanego stopera Grzegorza Jóźwiaka, który nabawił się urazu na wtorkowym treningu. Od intensywnych ataków mecz rozpoczęli gospodarze. W 8. minucie piłka uderzona przez Pawła Galika trafiła w poprzeczkę zambrowskiej bramki. Zespołowi Olimpii plany mocno pokrzyżowała sytuacja z 20. minuty, gdy kontuzję odniósł kolejny podstawowy stoper - Łukasz Piłatowski. Wobec defitytu obrońców w kadrze Łukasza Piłatowskiego na boisku zastąpił pomocnik Bartłomiej Dołubizna. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.
Kluczowa dla losów spotkania akcja miała miejsce w 56. minucie, gdy w środku pola uderzony łokciem został Bartłomiej Dołubizna. Piłkę przejął wówczas Paweł Galik, który podciągnął z futbolówką pod bramkę Olimpii i precyzyjnym strzałem pokonał Piotra Czaplińskiego. "Biało-niebiescy" od razu przystąpili do odrabiania strat. W 71. minucie z groźnym strzałem Michała Poducha poradził sobie Przemysław Matłoka. Kwadrans później uderzenie Mateusza Butkiewicza z rzutu wolnego okazało się minimalnie niecelne. W końcówce dwukrotnie w polu karnym gości faulowany był Bartłomiej Dołubizna, jednak w obu przypadkach gwizdek arbitra milczał.
- Mamy za sobą bardzo pechowy tydzień. Nie zasłużyliśmy na porażkę, ponieważ w drugiej połowie zdeklasowaliśmy rywali, choćby pod względem posiadania piłki. W odniesieniu zwycięstwa przeszkodził nam również sędzia, który nie zauważył łącznie trzech fauli na Bartku Dołubiźnie. Pomimo porażki, jestem podbudowany postawą zespołu, który prezentował się korzystnie mając na uwadze ciężki środowy mecz z Dębem. Dzisiaj urazu stawu skokowego nabawił się Łukasz Piłatowski i prawdopodobnie nie zagra już w tym sezonie - podsumował sytuację Krzysztof Zalewski, trener Olimpii Zambrów.
Huragan Morąg - Olimpia Zambrów 1:0 (0:0)
Bramka: Paweł Galik 56'.
Huragan: Matłoka - G. Naczas, A. Naczas, Strach, Lipka - Boczko, Galik, Kierstan (78' Płoszczuk), Błażewicz (84' Gagat), Mędrzycki - Czorniej (89' Brzuziewski).
Olimpia: Czapliński - Olszewski, Piłatowski (20' Dołubizna), Grzybowski, Zalewski - Hryszko, M. Kuczałek, D. Kuczałek, Trzaska - Butkiewicz, Jaworowski (55' Poduch).
Żółta kartka: Michał Hryszko (Olimpia).
Sędzia: Tomasz Wira (Elbląg).
Wyniki pozostałych spotkań 25. kolejki III ligi:
- Pogoń Łapy - Motor Lubawa 0:4
- Concordia Elbląg - MKS Korsze 4:0
- Mrągowia Mrągowo - Czarni Olecko 5:1
- Dąb Dąbrowa Białostocka - ŁKS 1926 Łomża 4:1
- Warmia Grajewo - Granica Kętrzyn 3:0
- Zatoka Braniewo - Orzeł Kolno 1:5
- Start Działdowo - Olimpia 2004 Elbląg 1:1
Fotorelacja z meczu:
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Czytaj więcej...
Olimpia odpadła w półfinale
Olimpia Zambrów po dogrywce i rzutach karnych przegrała przed własną publicznością z Dębem Dąbrowa Białostocka i odpadła z dalszej rywalizacji o wojewódzki Puchar Polski. Zambrowianie ulegli rywalom w rzutach karnych 3:4.
W 5. minucie pierwszą groźną akcję stworzył Dąb, jednak uderzona głową futbolówka minęła bramkę strzeżoną przez Piotra Czaplińskiego. Po dwóch minutach odpowiedzieli zambrowianie. Dobre podanie otrzymał Michał Hryszko, który w tej sytuacji źle się zachował i stracił piłkę na rzecz golkipera Dębu. W 11. minucie podanie ze środka pola wobec bierności defensorów Olimpii wykorzystał Norbert Toczydłowski, który nie atakowany przez żadnego z zambrowian oddał strzał z 14 metrów i dał gościom prowadzenie. Przez kolejne 20 minut na boisku nie działo się nic wartego odnotowania. W 37. minucie akcję prawą stroną boiska przeprowadził Bartłomiej Dołubizna, który okazał się szybszy od obrońcy Dębu, jednak dośrodkowywana przez niego piłka trafiła pod nogi jednego z rywali. W 38. minucie strzał z 18 metrów oddał Mariusz Dzienis, a Piotr Czapliński sparował piłkę na korner. Przy dośrodkowaniu z rzutu rożnego z piłką minął się Czapliński, jednak skutecznie asekurował go obrońca, który wybił futbolówkę poza obręb pola karnego. Kolejną składną akcję zambrowianie przeprowadzili w 39. minucie, gdy po centrze Pawła Olszewskiego z prawej strony boiska z 12 metrów na bramkę głową uderzał Bartłomiej Dołubizna. Piłka wylądowała jednak w rękach Pawła Bondziula. Pomimo kilku okazji bramkowych piłkarze Olimpii schodzili na przerwę przegrywając 0:1.
W 51. minucie groźne podanie z prawej strony boiska wzdłuż linii bramkowej przerwał obrońca Dębu. W kolejnych minutach sytuacje bramkowe miał zarówno zespół Olimpii, jak i Dębu. Najpierw arbiter nie zauważył zagrania ręką w polu karnym Dębu, a następnie piłka uderzona głową przez jednego z rywali trafiła w poprzeczkę bramki Olimpii. W 71. minucie świetnym uderzeniem sprzed pola karnego popisał się Michał Hryszko, który nie dał szans bramkarzowi doprowadzając jednocześnie do wyrównania. Minutę później z uderzeniem z 18 metrów Mariusza Dzienisa poradził sobie Piotr Czapliński. W 90. minucie Tomasz Kiljańczyk oddał kąśliwy strzał na bramkę "biało-niebieskich", jednak futbolówka przeleciała nad prawym okienkiem zambrowskiej bramki. W 91. minucie w pole karne gości wszedł Mateusz Butkiewicz, który przełożył piłkę na prawą nogę i uderzył w kierunku bramki. Z jego strzałem poradził sobie jednak Paweł Bondziul parując futbolówkę na rzut rożny. Po upływie regulaminowego czasu gry był remis 1:1, a więc arbiter zarządził dogrywkę.
W setnej minucie gry po ostrym spięciu pomiędzy zawodnikami obu drużyn drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został pomocnik Olimpii Łukasz Grzybowski. Kwadrans później na strzał z prawej strony boiska zdecydował się Mateusz Butkiewicz. Uderzona przez niego piłka odbiła się od poprzeczki i wyszła za bramkę. Pięć minut później upłynął regulaminowy czas gry i jasne było już, iż czeka nas konkurs rzutów karnych. W rywalizacji strzałów z 11 metrów lepsi okazali się piłkarze Dębu, którzy wygrali 4:3.
W drugim spotkaniu półfinałowym ŁKS 1926 Łomża pokonał u siebie Wissę Szczuczyn 3:0. Finał pomiędzy zespołami Dębu Dąbrowa Białostocka i ŁKS 1926 Łomża odbędzie się najprawdopodobniej 13 czerwca. Kolejne spotkanie podpiecznych Krzysztofa Zalewskiego czeka w sobotę (12 maja, godzina 17:00), gdy na wyjeździe skonfrontują się z Huraganem Morąg.
Olimpia Zambrów - Dąb Dąbrowa Białostocka 1:1 (0:1, karne 3:4)
Bramki: Michał Hryszko 71' - Norbert Toczydłowski 11'.
Olimpia: Czapliński - Olszewski, Piłatowski, Zalewski, Szczepanik - Hryszko, Dołubizna, M. Kuczałek (65' D. Kuczałek), Butkiewicz, Grzybowski - Poduch.
Dąb: Paweł Bondziul - Łabieniec, Markiewicz, Biernacki, Doroszczyk - Sołowiej, Dzienis, Speichler (67' Orpik), Budnik (80' Kiljańczyk) - Toczydłowski (97’ Dzienisik), Piotr Bondziul.
Żółte kartki: Szczepanik, Hryszko, Grzybowski (Olimpia) - Dzienis, Kiljańczyk, Sołowiej (Dąb).
Czerwona kartka: Grzybowski (100. minuta, za drugą żółtą kartkę).
Sędzia: Andrzej Sobolewski (Suwałki). Liniowi: Paweł Stefanowicz, Dariusz Szmajda.
Widzów: 100.
Rzuty karne:
- 0:1 - Mariusz Dzienis
- 1:1 - Michał Hryszko
- 1:2 - Łukasz Sołowiej
- 2:2 - Michał Poduch
- 2:2 - Piotr Bondziul - nie trafił w bramkę
- 2:2 - Łukasz Piłatowski - Paweł Bondziul obronił
- 2:2 - ? - Piotr Czapliński obronił
- 3:2 - Mateusz Butkiewicz
- 3:3 - Jacek Markiewicz
- 3:3 - Bartłomiej Dołubizna - Paweł Bondziul obronił
- 3:4 - Michał Łabieniec
- 3:4 - Paweł Olszewski - nie trafił w bramkę
Fotorelacja z meczu:
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Czytaj więcej...
Ostatni krok na drodze do finału
Przed niepowtarzalną szansą na awans do finału wojewódzkiego Pucharu Polski stanie w środę (9 maja) Olimpia Zambrów, która na własnym obiekcie podejmie drużynę Dębu Dąbrowa Białostocka. Początek meczu o godzinie 17:00.
W III lidze minimalnie wyżej sklasyfikowana jest Olimpia, która zajmuje trzecią lokatę w tabeli. Piąte miejsce i punkt mniej ma na koncie Dąb Dąbrowa Białostocka. Podopieczni duetu trenerskiego Jacek Markiewicz - Bartosz Jurkowski wygrali w rundzie wiosennej sześć ligowych spotkań z rzędu.
Na jesieni w meczu w ramach 14. kolejki III ligi Olimpia zremisowała z Dębem 1:1 (relacja z meczu). W sparingu w przerwie zimowej "biało-niebiescy" wygrali na sztucznym boisku w Zambrowie 1:0 (relacja z meczu). W ćwierćfinale Olimpia po bramce Michała Hryszki pokonała na wyjeździe KS Michałowo 1:0, natomiast Dąb awansował bez gry wygrywając walkowerem z wycofanym z rozgrywek Ruchem Wysokie Mazowieckie.
Na przestrzeni ostatnich czterech lat zambrowianie dwukrotnie odpadali w piątej rundzie okręgowego Pucharu Polski (sezony 2008/09 i 09/10) oraz również dwukrotnie w ćwierćfinale (sezony 2007/08 i 10/11). Ostatni raz piłkarze Olimpii Zambrów rozgrywki okręgowego Pucharu Polski wygrali w sezonie 1998/99, gdy pokonali w finale ŁKS Łomża 4:2.
Olimpia Zambrów - Dąb Dąbrowa Białostocka
Stadion Miejski w Zambrowie, 9 maja 2012, godzina 17:00
ŁKS 1926 Łomża - Wissa Szczuczyn
Stadion Miejski w Łomży, 9 maja 2012, godzina 17:00
Czytaj więcej...




























































