Huragan Morąg - Olimpia Zambrów 2:0 (0:0)
Huragan Morąg - Olimpia Zambrów 2:0 (0:0)
Bramki: Daniel Komorowski 50', George Kukoya Gilmore 64'.
Czytaj więcej...
Olimpia Zambrów - Vęgoria Węgorzewo 1:0 (1:0)
W spotkaniu 10. kolejki III ligi Olimpia Zambrów pokonała na własnym boisku Vęgorię Węgorzewo 1:0 (1:0).
W Zambrowie decydująca bramka padła już w 4. minucie, a jej autorem okazał się pozyskany z Supraślanki Supraśl Paweł Piesiecki. Pomocnik gospodarzy przejął piłkę wybitą głową przez obrońcę Vęgorii i z stosunkowo niewielkiej odległości umieścił futbolówkę w siatce.
Szansę na zdobycie drugiej bramki Olimpia miała w 13. minucie, gdy Wojciech Kowalczyk próbował lobować golkipera gości, co mu się udało, jednak futbolówka zatrzymała się na poprzeczce. Po pół godzinie gry świetnej okazji nie wykorzystał Mariusz Machniak, który przegrał pojedynek z bramkarzem Olimpii Adrianem Bebłowskim. Chwilę później znowu fenomenalnie spisał się Bebłowski, który obronił groźny strzał jednego z rywali, a następnie dobitkę. Dwie szanse na zdobycie bramki miał jeszcze Wojciech Kowalczyk, jednak w pierwszym przypadku trafił w słupek, natomiast w drugiej sytuacji stracił piłkę na rzecz golkipera Vęgorii.
Niespełna dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej odsłony bramce Vęgorii zagroził Rafał Szczepanik, który oddał groźny strzał z rzutu wolnego, swojej ostatniej szansy na zdobycie bramki goście nie wykorzystali w 64. minucie, gdy niecelnie wślizgiem uderzał Koleśnik.
Olimpia Zambrów - Vęgoria Węgorzewo 1:0 (1:0)
Bramka: Paweł Piesiecki 4'.
Czytaj więcej...
Zapowiedź: Olimpia Zambrów - Vęgoria Węgorzewo
Olimpia Zambrów - Vęgoria Węgorzewo
Stadion Miejski w Zambrowie, 3 października 2009, godzina 15:00
Czytaj więcej...
Pogoń Łapy - Olimpia Zambrów 1:1 (1:0)
W spotkaniu w ramach 9. kolejki III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej Olimpia Zambrów zremisowała na wyjeździe z Pogonią Łapy 1:1 (0:1).
Gospodarze na prowadzenie wyszli już w 21. minucie za sprawą Kamila Stanisławskiego. Zambrowianie do wyrównania doprowadzili w 71. minucie gry, a strzelcem wyrównującej bramki był Adrian Citko.
Pogoń Łapy - Olimpia Zambrów 1:1 (1:0)
Bramki: Kamil Stanisławski 21' - Adrian Citko 71'.
Czytaj więcej...
Olimpia Zambrów - Warmia Grajewo 0:1 (0:0)
W sobotnie popołudnie w Zambrowie doszło do konfrontacji pomiędzy Olimpią Zambrów, a grajewską Warmią. Górą byli stawiani przed meczem na straconej pozycji goście, którzy wygrali dzięki trafieniu Rafała Kozikowskiego z 46. minuty.
Aby zobaczyć fotorelację ze spotkania kliknij tutaj.
Szansa na zdobycie bramki nadarzyła się grajewianom już w 1. minucie, jednak Kamil Randzio spudłował. W 10. minucie swojej szansy szukał napastnik gospodarzy, Wojciech Kowalczyk, który wbiegł z futbolówką w pole karne, jednak z jego zbyt lekkim uderzeniem problemów nie miał golkiper gości. Kolejną świetną okazję zambrowianie mieli w 20. minucie, do dośrodkowania z rzutu wolnego wyskoczył Paweł Naliwajko, a jego uderzenie głową trafiło zaledwie w boczną siatkę bramki strzeżonej przez Przemysława Masłowskiego. W pierwszej połowie w drużynie Olimpii szczególnie aktywny był Hubert Karwacki, który królował na prawej stronie boiska odzyskując piłki w obronie, wygrywając pojedynki biegowe na połowie rywala i kilkukrotnie groźnie dośrodkowując. Dośrodkowania w pole karne Warmii z prawej strony boiska miały miejsce często, aczkolwiek były niezbyt precyzyjne. W 29. minucie rzut wolny wykonywała Warmia, a silnym strzałem popisał się Arciszewski, jednak na posterunku był Bebłowski.
Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy na bramkę strzeżoną przez Bebłowskiego zaatakowali grajewianie, co od razu przyniosło efekt w postaci bramki. Na uderzenie z woleja z przed pola karnego zdecydował się Rafał Kozikowski, a jego strzał znalazł drogę do bramki totalnie zaskoczonego Adriana Bebłowskiego. W tej sytuacji najlepiej nie spisali się defensorzy, którzy nie upilnowali napastnika gości i pozwolili, aby ten w stosunkowo łatwy sposób oddał strzał i zdobył naprawdę piękną bramkę. W 60. minucie faulowany w polu karnym Warmii był Daniel Fiedorczuk, a arbiter bez wahania wskazał na "jedenastkę". Do piłki podszedł Jarosław Modzelewski, który uderzył w sam środek bramki, a golkiper Warmii wybił futbolówkę przed siebie. Chwilę później w nieprawdopodobnych okolicznościach defensorzy Warmii wybili piłkę z linii bramkowej unikając utraty bramki. Trzeba przyznać, że w tej sytuacji goście mieli dużo szczęścia.
Fenomenalną okazję w 80. minucie zmarnował Milczarek, który nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Bebłowskim i musiał zadowolić się zaledwie rzutem rożnym. Trzy minuty przed końcem meczu ostatnią szansę na wyrównanie miał Wojciech Kowalczyk, jednak jego uderzenie przeleciało obok bramki strzeżonej przez popularnego "Maślaka".
Olimpia Zambrów - Warmia Grajewo 0:1 (0:0)
Bramka: Rafał Kozikowski 46'.
- Sędzia: Konrad Lewończuk (Białystok)
- Widzów: 150.
Olimpia (skład wyjściowy): Bebłowski - Naliwajko, Karwacki, Olszewski, Staniórski - Pisiecki, Modzelewski, Fiedorczuk, Ptaszyński, Citko - W. Kowalczyk.
Warmia (skład wyjściowy): Masłowski - Makowski, Piłatowski, Kowalko, Arciszewski - Mirva, Matysiewicz, K. Randzio, Górski - Ł. Randzio, Kozikowski.
Czytaj więcej...
Zapowiedź: Olimpia Zambrów - Warmia Grajewo
Do pojedynku drużyn, które znajdują się na dwóch przeciwnych biegunach dojdzie w Zambrowie, gdzie miejscowa Olimpia będzie podejmowała Warmię Grajewo. Zambrowianie plasują się obecnie na 2. pozycji, natomiast Warmia jest również druga, ale...od końca!
Wzmocniony przed sezonem zespół zambrowskiej Olimpii spisuje się na miarę oczekiwań i po 7. kolejkach ma na swoim koncie dwanaście "oczek". Po trzech zwycięstwach z rzędu zambrowianie dostali lekkiej zadyszki i spotkanie w ramach 6. kolejki z Motorem Lubawą przegrali 0:3.
Przedostatnia w tabeli Warmia Grajewo ma na swoim koncie sześć punktów, które zdobyła wygrywając na wyjeździe z Pogonią Łapy 3:1 i remisując z Huraganem Morąg, Startem Działdowo i Orłem Kolno.
W obu drużynach czołowi strzelcy mają po trzy trafienia. W zespole Olimpii po 3 bramki na koncie mają Wojciech Kowalczyk i Hubert Karwacki, natomiast w Warmii trzy gole zanotował już Marcin Strzeliński.
Olimpia Zambrów - Warmia Grajewo
Stadion Miejski w Zambrowie, 19 września 2009, godzina 15:00
Czytaj więcej...
Motor Lubawa - Olimpia Zambrów 3:0 (0:0)
Około 200 kibiców obserwowało kolejny mecz Motoru Lubawa. Tym razem rywalem była druga drużyna w tabeli - Olimpia Zambrów.
Pierwsza połowa była wyrównana. Już w 14. minucie Motor mógł prowadzić, ale bramkarz gości obronił strzał lubawskiego napastnika. W miarę upływu czasu drużyna gości zaczęła kontratakować, ale lubawska obrona spisywała się doskonale.
Pierwsza połowa to zaledwie kilka groźnych strzałów z jednej i drugiej strony.
W drugiej połowie, w 55. minucie, po doskonałej akcji całej drużyny Żurawel w polu karnym podaje piłkę do Piotra Wobolewicza, który strzela bramkę na 1:0.
Ta bramka była decydującym momentem spotkania. Piłkarze Motoru zaczęli grać odważniej i w 70. minucie po faulu na zawodniku Motoru arbiter podyktował rzut karny, który Łukasz Michałowski zamienił na bramkę. Kiedy wydawało się, że taki wynik pozostanie do końca spotkania Jarosław Kaszuba w 89. minucie strzela trzecią bramkę dla Motoru.
Motor Lubawa - Olimpia Zambrów 3:0 (0:0)
Bramki: Piotr Wobolewicz 55', Łukasz Michałowski 70' (k), Jarosław Kaszuba 89'.
Opis meczu dzięki uprzejmości serwisu: e-lubawa.pl
Czytaj więcej...
Zapowiedź: Motor Lubawa - Olimpia Zambrów
W 7. kolejce III ligi Olimpia Zambrów pojedzie do Lubawy, gdzie zmierzy się z miejscowym Motorem. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 17:00.
Motor Lubawa - Olimpia Zambrów
Stadion w Lubawie, 12 września, godzina 17:00.
Czytaj więcej...
Olimpia wygrywa z Orłem, zambrowianie wiceliderem!
W spotkaniu rozpoczynającym 6. kolejkę III ligi grupy podlasko-warmińsko-mazurskiej Olimpia Zambrów pokonała u siebie Orła Kolno 3:1 (3:1). Honorowe trafienie dla gości zaliczył Krzysztof Sosnowski w 36. minucie meczu.
Od pierwszych minut groźnie atakowała jedenastka prowadzona przez Dariusza Kossakowskiego i Kamila Rosińskiego, a gol padł już w 15. minucie spotkania. W polu karnym z piłką znalazł się Wojciech Kowalczyk, który podał piłkę między nogami defensora Orła, a najlepiej w polu karnym gości odnalazł się Hubert Karwacki, który uderzył obok bramkarza i wyprowadził Olimpię na prowadzenie.
W 20. minucie z piłką prawą stroną pomknął Hubert Karwacki, który świetnie przerzucił futbolówkę na drugą stronę do Wojciecha Kowalczyka, a ten uderzeniem lewą nogą pokonał golkipera przyjezdnych. W 27. minucie Wojciech Kowalczyk mijał już Adama Ciulkina, który rozpaczliwie zahaczył piłkarza Olimpii, a arbiter bez wahania wskazał na rzut karny. Skutecznym egzekutorem rzutu karnego okazał się Jarosław Modzelewski, który podwyższył wynik spotkania na 3:0.
Pewni siebie zambrowianie w tym momencie zapomnieli się i trochę spuścili trochę z tonu. Wykorzystali to piłkarze Orła Kolno, którzy niespodziewanie po dośrodkowaniu w pole karne i strzale głową Krzysztofa Sosnowskiego doprowadzili do rezultatu 3:1. W 48. minucie przed szansą na podwyższenie rezultatu stanął Daniel Fiedorczuk, który miał przed sobą jednego obrońcę i bramkarza, jednak stracił piłkę. W 74. minucie kolejną groźną akcję stworzył Radosław Hawryluk, którego uderzenie zostało zablokowane przez obrońcę, a król strzelców IV ligi podlaskiej z poprzedniego sezonu musiał opuścić boisko z powodu kontuzji odniesionej w tym starciu.
Do kuriozalnej sytuacji doszło w 83. minucie, gdy faulowany przed polem karny drużyny z Kolna został pędzący Daniel Fiedorczuk. Arbiter pokazał Hubertowi Ranikowi za to zagranie czerwoną kartkę, którą po protestach piłkarzy Orła i konsultacji z arbitrem bocznym anulował i pokazał temu samemu zawodnikowi... żółty kartonik. W 85. minucie groźny strzał na bramkę Ciulkina oddał z rzutu wolnego Bartosz Stachelski, ale piłka minęła minimalnie spojenie słupka z poprzeczką.
Olimpia Zambrów - Orzeł Kolno 3:1 (3:1)
Bramki: Hubert Karwacki 15', Wojciech Kowalczyk 20', Jarosław Modzelewski 27' (k) - Krzysztof Sosnowski 36'.
Czytaj więcej...
Zapowiedź: Olimpia Zambrów - Orzeł Kolno
W najbliższą sobotę w ramach 6. kolejki III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej Olimpia Zambrów będzie podejmowała na własnym stadionie ekipę Orła Kolno. Początek spotkania o godzinie 15:00.
Faworytem tego meczu jest Olimpia, która w pięciu dotychczasowych spotkaniach zgromadziła 9 punktów (3 zwycięstwa, 2 porażki). Goście mają na swoim koncie pięć oczek, które zdobyli dzięki jednemu zwycięstwu i dwóm remisom. Zarówno gospodarze, jak i goście potrafią przeciwstawić się naprawdę silnym przeciwnikom, Olimpia pokonała Start Działdowo 2:1, natomiast Orzeł Kolno wygrał z Mrągowią Mrągowo 2:0 i urwał punkty Huraganowi Morąg po bezbramkowym remisie.
W ocenie szans na zwycięstwo obu drużyn należy zwrócić uwagę na ich dyspozycję w spotkaniach domowych i wyjazdowych. Zambrowianie u siebie legitymują się bilansem 1-0-1 (zwycięstwa-remisy-porażki), natomiast Orzeł na wyjeździe 0-2-1.
Jakie wyniki pomiędzy tymi zespołami padały w poprzednim sezonie? Dwukrotnie górą byli piłkarze z Zambrowa, którzy pokonali na wyjeździe Orła 1:0, a u siebie rozgromili kolnian 4:0.
Olimpia Zambrów - Orzeł Kolno
Stadion Miejski w Zambrowie, 5 września, godzina 15:00.
Czytaj więcej...
Zwycięstwo w Bielsku Podlaskim
W konfrontacji pomiędzy Turem Bielsk Podlaski, a Olimpią Zambrów górą byli zambrowianie, którzy pokonali beniaminka III ligi 3:0 (2:0).
Bramki dla Olimpii zdobyli Paweł Piesiecki, Hubert Karwacki i Mariusz Piszczatowski.
W 39. minucie po faulu na Michale Martyniuku arbiter podyktował rzut karny, którego wykonawcą był Adam Naumczuk. Intencje strzelca wyczuł jednak Adrian Bebłowski, który uchronił zambrowian przed stratą bramki.
Tur Bielsk Podlaski - Olimpia Zambrów 0:3 (0:2)
Bramki: Piesiecki 15', Karwacki 40', Piszczatowski 70'.
Czytaj więcej...
Weź udział w konkursie i wygraj!
Wszystkich czytelników witryny OlimpiaZambrow.net zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie, który organizuje portal PodlaskiSport.pl.
Aby wziąć udział w konkursie wystarczy typować mecze lig piłkarskich na naszym lokalnym "podwórku". Zabawa dostępna jest na forum portalu, gdzie możecie przenieść się klikając tutaj.
Do wygrania oryginalna torba sportowa firmy Nike. Konkurs trwa do 08.11.2009. Życzymy powodzenia!
Czytaj więcej...
Olimpia Zambrów - Start Działdowo 2:1 (0:1)
Olimpia Zambrów odnotowała pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością w bieżącym sezonie. "Biało-niebiescy" pokonali u siebie Start Działdowo 2:1 (0:1).
W 15. minucie groźnie zrobiło się pod bramką Olimpii, jednak dośrodkowanie z bocznego sektora boiska wyłapał Adrian Bebłowski. W 18. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego gorąco zrobiło się pod bramką działdowian, ale do bardzo dobrego dośrodkowania nie doszedł żaden z piłkarzy Olimpii.
Działdowianie świetną okazję stworzyli sobie w 33. minucie kilkukrotnie strzelając na bramkę strzeżoną przez Adriana Bebłowskiego. Piłka najpierw uderzyła w słupek, ale chwilę później futbolówka zmierzała już do siatki, a ręką zatrzymał wówczas Paweł Olszewski. Sędzia bez wahania wskazał na jedenastkę, a defensora Olimpii ukarał czerwonym kartonikiem. Skutecznym egzekutorem rzutu karnego był Marcin Tomczak, a wynik do przerwy nie uległ już zmianie.
Druga połowa należała do grającej w "dziesiątkę" Olimpii. W 51. minucie świetnym podaniem popisał się Radosław Hawryluk, który zagrał piłkę pomiędzy piłkarzami Startu, a Wojciech Kowalczyk był górą w sytuacji sam na sam z golkiperem rywali. Chwilę po stracie bramki uderzając na bramkę Bebłowskiego szczęścia szukał Orzechowski, a w kolejnej sytuacji Tomczak. Najgroźniejszą akcję działdowianie mieli chwilę później, bardzo trudne uderzenie Piotrowskiego z ogromnym wysiłkiem obronił Adrian Bebłowski przenosząc piłkę nad poprzeczką.
Jedno podanie w 83. minucie doprowadziło do kolejnej sytuacji bramkowej. Zambrowianie wyszli z szybką kontrą, najpierw Radosław Hawryluk próbował uderzenia prawą nogą, a następnie głową. Ostatecznie do wybijanej futbolówki doszedł Daniel Fiedorczuk, którego uderzenie ominęło wszystkich rywali i futbolówka zatrzepotała w siatce gości ku radości zgromadzonej publiczności. Do końca meczu atakował Start, który rozpaczliwie szukał wyrównującej bramki, jednak Olimpia skutecznie rozbijała ataki rywali i konsekwentnie wybijała piłkę jak najdalej od własnego pola karnego.
Olimpia Zambrów - Start Działdowo 2:1 (0:1)
Bramki: Wojciech Kowalczyk 51', Daniel Fiedorczuk 83' - Marcin Tomczak 33' (k).
Olimpia: Bebłowski - Naliwajko, Olszewski, Szczepanik, Staniórski - Pisiecki, Karwacki, Fiedorczuk, Ptaszyński - Stachelski, W. Kowalczyk.
Start: Madej – Pieckowski, Orzechowski, Pełkowski, Chrzanowski – Tomczak, Łukaszewski, Pieckowski, Chadzyński – Ogrodowczyk, Orzechowski.
Sędziowie: Grzegorz Kozłowski (główny), Tomasz Okurowski (asystent), Jacek Klimowicz (asystent).
Widzów: 250.
Czytaj więcej...
Zapowiedź: Olimpia Zambrów - Start Działdowo
W najbliższą środę, 26 sierpnia Olimpia Zambrów będzie podejmowała przed własną publicznością Start Działdowo. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 16:00.
Zarówno Olimpia Zambrów, jak i Start Działdowo nie mogą być zadowolone z pierwszych trzech kolejek, w których mogli zdobyć nieco więcej punktów.
Szczególnie słabo spisała się Olimpia, która w 1. kolejce pokonała na wyjeździe Promień Mońki 2:1 i była dobrej myśli przed konfrontacją z wyżej notowaną Mrągowią Mrągowo. W meczu z Mrągowią popis dał prowadzący zawody Mariusz Matłoka, który za błahostki wyrzucił trzech zawodników Olimpii i trzeba szczerze przyznać, że zepsuł całe widowisko. Zambrowianie grając jeszcze w "dziewiątkę" stracili pierwszą bramkę, a w kolejnych fragmentach meczu zmobilizowali się i byli zdecydowanie lepszym zespołem od morążan, czego jednak nie potrafili udokumentować w postaci bramki. W drugiej połowie arbiter wyrzucił drugiego zawodnika "biało-niebieskich", a Mrągowia wykorzystała osłabienie rywali podwyższając na 2:0. Żadnego usprawiedliwienia nie można znaleźć dla ostatniej porażki z Mazurem Ełk, który zaaplikował Olimpii trzy bramki.
Start Działdowo był w pierwszej kolejce sprawcą nie lada niespodzianki, ponieważ działdowianie pokonali na wyjeździe Concordię Elbląg 1:0, a bramkę na wagę zwycięstwa zdobył popularny Marcin Ogrodowczyk. W spotkaniu z Sokołem Sokółka Start był już na dobrej drodze do zwycięstwa prowadząc 1:1, jednak w ostatnim kwadransie stracił bramkę i cenne dwa punkty, które powinny zostać w Działdowie. W wyjazdowym meczu z Mrągowią Mrągowo działdowianie, podobnie jak Olimpia ulegli 0:2, z tym, że obie bramki stracili w ostatnich dziesięciu minutach.
Kto będzie górą w środowej konfrontacji? Już nie raz przekonywaliśmy się o tym, że na tym szczeblu rozgrywek wszystko jest możliwe, a futbol jest nieprzewidywalny i możemy spodziewać się każdego rezultatu.
Olimpia Zambrów - Start Działdowo
Stadion Miejski w Zambrowie, 26 sierpnia, godzina 16:00
Czytaj więcej...
Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24