Bez bramek w meczu z Radomiakiem (foto+video)

W meczu 6. kolejki II ligi Olimpia Zambrów, po dość bezbarwnym spotkaniu, bezbramkowo zremisowała na własnym boisku z wyżej notowanym Radomiakiem Radom. Jeden punkt zdobyty w tym meczu nie zmienił jednak sytuacji zambrowskiego klubu w tabeli.

W pierwszej połowie dzisiejszego meczu, pomimo optycznej przewagi gości, to Olimpia stworzyła więcej sytuacji podbramkowych. Pierwszy groźny strzał Olimpia oddała w 8. minucie meczu. Z rzutu wolnego z ok. 17 metrów bezpośrednio na bramkę uderzał Karol Buzun, jednak piłka minęła prawy słupek bramki i zatrzymała się tylko na bocznej siatce. Kolejną sytuację zambrowianie stworzyli w 27. minucie. Wówczas, po dośrodkowaniu z prawej strony, do główki wyskoczył Bartosz Biel, ale ostatecznie jego strzał minął minimalnie prawy słupek bramki. Świetną okazję do zdobycia bramki biało-niebiescy mieli także w 36. minucie, kiedy w pole karne płasko piłkę dośrodkował Karol Buzun. Adresatem podania był Bartosz Biel, jednak piłkarz ten nie trafił czysto w futbolówkę i ostatecznie bramkarz gości bez problemów wyłapał jego strzał w środek bramki. Jedyną wartą odnotowania sytuację Radomiak stworzył dopiero w 40. minucie. Był to strzał z dystansu Kamila Kościelnego, po którym piłka przeleciała nad bramką strzeżoną przez Humerskiego.

W drugiej części gry pierwszy strzał podopieczni Sławomira Majaka oddali w 62 minucie, kiedy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzał z pierwszej piłki oddał Michał Kuczałek. Futbolówka minęła jednak w tej sytuacji lewy słupek bramki. Podobnie jak w pierwszej połowie w drugiej Radomiak również był częściej przy piłce, jednak z z ich akcji nie wychodziło nic pożytecznego dla zespołu. Wykorzystać to próbowali piłkarze Olimpii, którzy kolejny strzał oddali w 70. minucie. Z okolicy 16. metra Adriana Szadego pokonać próbował Karol Buzun, ale jego mocny strzał poszybował wysoko nad poprzeczką. Ten sam zawodnik sześć minut później kapitalnie dograł płasko piłkę w pole karne, jednak w decydującym momencie z futbolówką minął się wprowadzony w drugiej połowie Mateusz Jastrzębski. Pierwszą groźną sytuację w drugiej części gry zawodnicy z Radomia stworzyli dopiero w 87. minucie. Po dośrodkowaniu z lewej strony piłkę nad bramką posłał jednak Kamil Cupriak. W doliczonym czasie gry zagotowało się jeszcze w polu karnym Olimpii, ale ostatecznie piłkę wyłapał Humerski, który dodatkowo był jeszcze faulowany. Ostatecznie, po dość słabym widowisku, mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Olimpia wystąpiła w składzie: Maciej Humerski – Artur Bogusz, Michał Kuczałek, Łukasz Grzybowski, Rafał Włodarczyk – Jakub Cesarek (70′ Fabian Piasecki), Daniel Michałowski, Bartosz Osoliński, Jakub Bach (56′ Mateusz Jastrzębski), Bartosz Biel (83′ Przemysław Jastrzębski) – Karol Buzun (85′ Sebastian Szerszeń)

Radomiak wystąpił w składzie: Adrian Szady – Mateusz Spychała, Michał Grudniewski, Piotr Gurzęda, Bartosz Sulkowski – Mateusz Stąporski (57′ Kamil Cupriak), Matthieu Bemba (83′ Przemysław Śliwiński), Kamil Kościelny, Maciej Filipowicz (74′ David Kwiek), Dariusz Brągiel – Leândro(57′ Chinonso Agu)

Żółte kartki: Włodarczyk – Brągiel, Kwiek

Sędzia: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn)

Kolejne spotkanie zambrowianie rozegrają już 4 września. Wówczas zmierzą się na wyjeździe z Puszczą Niepołomice.

Wkrótce zamieścimy materiały video z dzisiejszego meczu.

Poniżej zamieszczamy retransmisję meczu z Radomiakiem przygotowaną wspólnie przez portal www.zambrow.org i Telewizję Dami.

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *