Dotkliwa porażka z Siarką

Bez niespodzianki zakończył się mecz Olimpii Zambrów z Siarką Tarnobrzeg. Biało-niebiescy na własnym obiekcie ulegli wyżej notowanemu rywalowi 3:0. Pomimo tej porażki zambrowianie cały czas mają jednak szanse na utrzymanie w II lidze.

IMG_4408_wynik_wynik

Podobnie, jak miało to miejsce we wcześniejszym domowym meczu Olimpii z Nadwiślanem, w dzisiejszym spotkaniu rozegranym na Stadionie Miejskim w Zambrowie od początku inicjatywę przejęli goście. Zawodnicy Siarki wyglądali w tym meczu na lepiej przygotowanych fizycznie, a także prezentowali się lepiej technicznie. Z kolei w grze Olimpii często nie brakowało niedokładności. Taka gra nie zwiastowała niczego dobrego dla podopiecznych Grzegorza Dziubka. Goście swój cel osiągnęli w 38. minucie, kiedy to ładne podanie otrzymał wychodzący na pozycję Dorian Buczek, który popisał się pewnym uderzeniem i umieścił piłkę w bramce Piotra Czaplińskiego.

IMG_4447_wynik_wynik

IMG_4431_wynik_wynik

Druga połowa wyglądała podobnie jak pierwsza. To ekipa z Tarnobrzegu kontrolowała przebieg spotkania. W 68. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Siarki. Jedenastkę pewnie wykorzystał Marcin Stefanik i było już 2:0. Goście jednak nie zwalniali tempa. Już pięć minut później na uderzenie z okolic 18 metra zdecydował się Dorian Buczek, jednak futbolówkę spod poprzeczki wyciągnął Piotr Czapliński. Golkiper Olimpii nie miał już jednak szans w 89. minucie, kiedy Marcin Stefanik wpadł w pole karne i po raz drugi pokonał Czaplińskiego. Ostatecznie mecz zakończył się wysoką porażką Olimpii 3:0.

IMG_4493_wynik_wynik

Na uwagę zasługuje fakt, że przez pełne 90 minut Olimpia Zambrów była żywiołowo dopingowana przez grupę kibiców ZKS-u. Na drugą połowę dojechali natomiast kibice gości w liczbie około 60 osób, którzy także dopingowali swoich zawodników.

Pomimo dzisiejszego wyniku biało-niebiescy mają nadal szanse na utrzymanie w II lidze. Do końca sezonu pozostały już tylko dwa mecze, jednak patrząc na tabelę wystarczy, że drużyna Nadwiślana Góry przegra lub zremisuje któreś z najbliższych spotkań (z Puszczą lub Zniczem), a Olimpia będzie mogła wówczas świętować pozostanie w II lidze. Ewentualnie gwarantowane pozostanie zapewni ZKS-owi także jedno zwycięstwo (ze Stalą Mielec lub Wisłą Puławy) przy jakichkolwiek wynikach Nadwiślana.

Olimpia Zambrów – Siarka Tarnobrzeg 0:3
38` Dorian Buczek, 71` (karny), 90` Marcin Stefanik

Olimpia wystąpiła w składzie: Piotr Czapliński – Mariusz Dzienis, Tomasz Porębski, Łukasz Piłatowski, Wojciech Dziemidowicz – Karol Buzun (46` Michał Hryszko), Arkadiusz Mroczkowski, Łukasz Grzybowski, Robert Tunkiewicz (64` Maksym Kowal), Przemysław Jastrzębski (41` Sebastian Janik; 73` Robert Brzęczek) – Michał Twardowski

Siarka wystąpiła w składzie: Kamil Beszczyński – Jan Grzesik, Bartosz Waleńcik, Radosław Sylwestrzak, Krzysztof Suchecki – Jakub Głaz (71` Daniel Koczon), Marcin Stefanik, Marcin Stromecki, Jakub Więcek (90` Bartłomiej Krawczyk), Adrian Chłoń – Dorian Buczek (90` Krzysztof Koselak)

Żółte kartki: Dzienis – Grzesik

Sędzia: Paweł Malec (Łódź)

Kolejne spotkanie Olimpia rozegra na wyjeździe 28 maja. Rywalem biało-niebieskich będzie lider tabeli – Stal Mielec. Z kolei najbliższy domowy mecz ZKS-u, który będzie jednocześnie ostatnim meczem ligowym w tym sezonie, zaplanowany jest na 4 czerwca. Wówczas zambrowianom przyjdzie się zmierzyć z Wisłą Puławy.

Foto – www.zambrow.org

27 komentarze na temat artykułu “Dotkliwa porażka z Siarką

  1. Ludzię jak im gra nie idzie to może trzeba posadzic paru na ławke i dac rezerwowym pograc moze będą lepsi a nie ciągle tym samym składem grac potrzebna jest swieza krew

  2. Kiedyś Olimpia oparta była na wychowankach i zawodnikach z regionu. Może warto wziąć to pod uwagę budując zespół na przyszlość. Kedyś też nie było 2 ligi, za to kibiców którzy chcieli oglądać zawodników idemtyfikujaych się z klubem i miastem, było znacznie więcej. Osobiście wolę dobrą drużynę opartą na wychowankach grającą w 3 lidze niż bardzo słabą w 2giej.

  3. Miło było patrzeć…ale na grę Siarki. Chłopaki możemy zaakceptować porażki, ale po tym jak zostawicie na boisku serducho!!! Teraz czas na Stal, a oni jadą ze wszystkimi!

  4. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to,że pomimo żenującej gry i braku pkt.OZ ma dalej realne szanse na bycie w II lidzie.Heh takiego zrządzenia losu dawno nie widziałem:)Należą się podziekowania dla klubu z Góry,po ostatnich donieśeniach sytuacja dla nich jest już wiadoma tj.spadek sportowo jak i poza boiskiem.Jednym słowem mamy farta i oby go nie brakowało mam nadzieję w next sezonie,ale już nie kosztem innych.Nie zmienia to faktu,że wietrzenie w klubie w lato będzie konieczne. Pozdrawiam Prawdziwych i Wiernych kibiców oraz smpatyków OZ!!!

  5. Ludzie przestańcie już wałkować temat zawodników z innych miejscowości. To dotyczy każdego klubu od 3 ligi zaczynając na ekstraklasie kończąc. Zapomnijcie, że przy tym systemie pracy w OZ byłby najwyżej środek tabeli w 4 lidze. Ilu młodzieżowców wprowadzanych jest do seniorów? 1-2? Aby realna była 3 liga oparta o zambrowiaków musi zostać zmieniony system szkolenia i stworzona drużyna rezerw. Zapytajcie w Wawie czy Krakowie czy chcą oglądać swoich wychowanków w 3-2 lidze czy oglądać poziom ekstraklasy z ludźmi z zewnątrz? Gwarantuję, że skoczą wam do gardeł za tak głupie pytanie. Chodzi o to, że ten który reprezentuje barwy Olimpii ma się z klubem utożsamiać i zostawiać serce i zdrowie na boisku (jest kilku takich oprócz naszych zambrowiaków), a jeśli nie to won z drużyny i z miasta.

      • Nie rozumiem takiego podejścia. Warunki finansowe są jasne, gdy przychodzisz do klubu. Nie pasują? Nie przyjmuj ich. Ale jeżeli je zaakceptowałeś na starcie, masz obowiązek jak najlepiej wykonywać zadania. Nikt tutaj nie mówi o „zabijaniu się”, lecz o walce na boisku. Piłkarz naprawdę nie ma ciężkiego życia – 1,5h treningu dziennie w tygodniu + mecz w weekend. A jeżeli mu się nie chce, może spróbować jakiejś pracy fizycznej 8 lub więcej godzin dziennie – to pozwoli mu zmienić punkt widzenia:)

  6. Nie chodzi o drobne. Chodzi o kasę na jaką sami się decydowali, a jeśli są profesjonalistami (lub porządnymi rzemieślnikami) to nie pozwolą sobie na bicie piany i udawanie piłkarza. Tylko ZKS!

    • Jakość zawodnika jest najczęściej proporcjonalna do jego ceny a zaangażowanie i utożsamianie pojawia się w momencie kiedy zaspokojone są podstawowe potrzeby związane z życiem codziennym. Mamy więc zawodników ledwo wiążących koniec z końcem, przeciętnych piłkarsko, dostarczających jakość adekwatną do pieniędzy na które się zgodzili, kółko się zamyka. Więc albo masz kasę na 2 ligę albo nie masz i robisz to na co Cię stać, w tym przypadku 3 liga i szukanie sensownego rozwiązania na powrót i dobrą grę w 2 lidze. A bez strategicznego sponsora to Zambrów nie będzie drugą Termalicą, reszta to pobożne życzenia grupy wiernych fanów i piszę to z przykrością.

      • Właśnie jakość nie jest adekwatna do pieniędzy, na które się zgodzili. Jest zerowa. Tych zawodników stać na nieco więcej, ale brakuje im chęci i zaangażowania. Być może mają takie podejście, jak Ty – „nikt nie będzie się zabijał za drobne”. Ale w takim przypadku w ogóle nie powinni być w tym klubie.

      • Jestem kibicem Olimpii ale to co napisał Robert, to go rozumiem i popieram. Kazdy chce by jego druzyna wygrywala, biegala i serce zostawiała na boisku ale spójrzmy tez w drugą stronę, od strony piłkarzy. Reasumując, na II lige klubu i Miasto Zambrów nie stać . Pozdro dla piłkarzy.

  7. Robert nie rozumiesz NIC. Chcesz więcej zarabiać to cały zespół musi wygrywać!!!!,jak ja grałem w Zks-ie to było tak za zwycięstwo było płacone dobrze za remis średnio,a za porażkę minimum albo nic i jak chcesz więcej zarabiać to trzeba dobrze grać i oddawać całą wolę walki i zaangażowanie w meczach bo na pewno są obserwatorzy z innych klubów którzy oglądają ZKS, i można się wybić lub trafić do bogatszego klubu, który więcej płaci, a nie myśleć o kokosach, zgadzam się z Filip co napisał wcześniej liczy się podejście profesjonalne,bo takie gadanie Robert to jest na poziomie 4 ligi!!!!

  8. Pewnie chodzi tez o to, ze pracując 8 godz. dzienne ma sie wyplate na czas, co miesiąc. Nikt z nas nie chcialby dostawac kase na konto z 2-3 miesiecznym poslizgiem.

  9. Robert jest wolny rynek! Szukaj lepszego pracodawcy. Jak my graliśmy to grzyb na ścianach był do sufitu. Gdybym powiedział szefowi, że nie angażuję się, bo mi mało płaci to w tym samym dniu musiałbym spakować się. Kibice też muszą utrzymać się i zapierd….na chleb.

  10. Podpisuj umowę w obecności prawnika z klauzulą płatności w terminie lub poślizgiem jaki akceptujesz. Jeśli klub się nie wywiązuje to sąd i należne odsetki, doskonale wiesz że klub za zaległości może nie dostać licencji, więc w ostatecznym terminie muszą wypłacić. Ale na boisku to masz zapierdzielać na 100%,bo to już inna bajka. Walcz Olimpio do końca! Dla swoich kibiców.

    • To nieporozumienie, nie jestem zawodnikiem tylko sympatykiem. Wyrażam swoje opinie i nie twierdzę, że mam rację ale zdanie podtrzymuję. Zawodnicy grają na ile potrafią i nie można ich winić ze zgodzili się grać w zespole 2 ligowym bo pewnie większość by z takiej propozycji skorzystała. Inna sprawa ze z zawodnika 3 i 4 ligowego nie zrobi się od razu o ile wogole piłkarza 2 ligowego. Pytanie na jakiej podstawie zawodników ściągnięto do klubu, jeśli tylko z uwagi na cenę to jest jak jest i nawet jeśli będę tytanami pracy i poświęcenia to i tak za wysokie progi. Jeśli będzie nadal ciśnienie na 2 ligę i jakimś cudem uda się ją utrzymać to przy obecnym stanie rzeczy kolejny sezon będzie porażką sportową i finansową i oby nie skończylo się to w 4 lidze. W wersji optymistyczne klub znajdzie sponsora, ściągnie dobrych zawodników i będzie grał dobrze w 2 lidze przy pełnych trybunach. która wersja jest bardziej prawdopodobna na dzisiaj?

  11. Z początku miałem wrażenie,że”Robert”to jeden z piłkarzy OZ.Teraz pisze,że to nie on ale ma rację muszę mu przyznać. Nie czarujmy się bycie w 2lidze z sezonu na sezon jest coraz to droższe,i nie chodzi tu o kwestie formalne danego-ych kontraktów(wypłaty) bo to wiadoma sprawa.Chodzi oto,że nasze miasto na dzień dzisiejszy nie jest w orbice zainteresowań potencjalnego sponsora strat.a Mlekovita nie będzie non stop wkładać pln.o ile jeszcze z nami są? Dwie kol.zostało i 2pkt.to warjant wielce optymistyczny w tej sytuacji i atmoswerze która teraz jest.GRAMY DO KOŃCA OLIMPIO GRAMY DO KOŃCA…!!!

  12. Robert jesteś pesymistą, nie trzeba myśleć o 3 lub 4 lidze!!!!! to by było marnotrawstwo byłego trenera Zalewskiego,to wszystko teraz zależy od nowego Prezesa ZKS-U jego zaangażowania i pozyskania nowych sponsorów oraz nowych bardziej wyszkolonych,doświadczonych zawodników, boję się tylko,że nowy Prezes tak samo będzie myślał jak jego poprzednik i prześpi wszystko.

  13. Doskonale wiemy, że sponsorem strategicznym jest obecnie miasto i dzięki osobistemu zaangażowaniu burmistrza mamy szczebel centralny rozgrywek i mam
    nadzieję że tak pozostanie na następny rok. Mam też nadzieję, że nowy prezes wraz z zarządem opracuje porządny biznesplan i rozpocznie profesjonalną działalność promującą klub na tyle, że znajdzie sponsora na miarę drużyny środka tabeli w 2 lidze. Dotrzymał by wówczas słowa danego w pierwszym wywiadzie i byłby wiarygodny dla drużyny, miasta i dla nas kibiców. Ja liczę na sukces. Tylko Olimpia ZKS!

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *