Minimalna porażka z Arką. Zadecydował rzut karny w końcówce (foto)

W 1/16 finału Pucharu Polski Olimpia minimalnie przegrała u siebie z ekstraklasową Arką Gdynia 0:1. Decydującym o porażce naszego zespołu momentem był rzut karny podyktowany przez arbitra w ostatniej akcji meczu za zagranie ręką w polu karnym przez jednego z zawodników Olimpii. Jedenastkę na gola zamienił Marcus Da Silva.

W pierwszej połowie bez niespodzianki drużyną dominującą i stwarzającą więcej sytuacji do zdobycia bramki była Arka Gdynia. Już w 11. minucie goście mogli objąć prowadzenia, ale futbolówka po strzale Adriana Błąda odbiła się od poprzeczki. Było to pierwsze poważne ostrzeżenia dla gospodarzy. Pięć minut później arkowcy stworzyli sobie kolejną dogodną sytuację, jednak strzał Yussufa z dość ostrego kąta piękną interwencją odbił Piotr Czapliński. Ten sam zawodnik znalazł się w 25. minucie w kolejnej idealnej sytuacji do zdobycia bramki, ale na jego drodze znów stanął świetnie dysponowany tego dnia Czapliński, który instynktownie wybronił jego strzał z najbliższej odległości. Olimpia swój pierwszy celny strzał oddała dopiero w 27. minucie spotkania. Bartosz Biel uderzył piłkę z dystansu jednak zbyt lekko i Pāvels Šteinbors złapał ją bez najmniejszego problemu. Przyjezdni nie zwalniali jednak tempa. W 35. minucie, po dośrodkowaniu z lewej strony, strzał bez przyjęcia futbolówki z ok. 6 metra oddał Lewicki, ale znów świetną paradą popisał się Piotr Czapliński, który swoimi interwencjami wyrastał na bohatera tego meczu. Ostatnią wartą odnotowania sytuację w pierwszej połowie miał Marcin Byszewski, który oddał mocny strzał z dystansu. Piłka, którą spokojnie kontrolował Šteinbors, przeleciała jednak nad poprzeczką bramki. Do szatni piłkarze obu zespołów schodzili przy bezbramkowym remisie, chociaż zdecydowaną przewagę optyczną miała Arka.

W drugiej połowie gra nieco się wyrównała, jednak nadal minimalną przewagę w posiadaniu piłki mieli goście. W 60. minucie mogli oni wyjść na prowadzenie. Błąd wrzucił piłkę w pole karne na głowę Zbozienia, a ten z bliskiej odległości posłał ją nad poprzeczką. Olimpia próbowała odpowiedzieć już dwie minuty później. Strzał Szerszenia z ostrego kąta na rzut rożny odbił jednak bramkarz Arki. Chwilę później, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, głową w stronę bramki futbolówkę strzelał Łukasz Grzybowski, jednak minęła ona prawy słupek bramki. W 82. minucie kolejną kapitalną interwencją w tym meczu popisał się bramkarz zambrowskiego zespołu Piotr Czapliński, który instynktownie wybronił strzał Lewickiego z ok. 5 metra. Dwie minuty później niepilnowany na szóstym metrze Yussuf mocnym strzałem przeniósł piłkę nad poprzeczką. Gdy wszyscy wyczekiwali już gwizdka kończącego drugą część spotkania i myślami byli już przy dogrywce, w ostatniej akcji meczu sędzia, za zagranie piłki ręką w polu karnym przez Byszewskiego, podyktował rzut karny dla Arki. Jedenastkę pewnie wykorzystał Marcus Da Silva. Po tej bramce sędzia zakończył mecz i tym samym Olimpia odpadła z Pucharu Polski w 1/16 tych rozgrywek.

Z pewnością postacią pierwszoplanową w zambrowskim zespole był bramkarz Piotr Czapliński, który niejednokrotnie swoimi świetnymi interwencjami ratował swój zespół przed stratą gola. Trzeba jednak przyznać, że Olimpia na tle drużyny z Ekstraklasy, nie wyglądała słabo. Zawodnicy Olimpii, w przeciwieństwie do ostatnich dwóch meczów ligowych, mocno angażowali się w grę i walczyli do samego końca.

Co prawda przygoda podopiecznych Zbigniewa Kaczmarka w tegorocznym Pucharze Polski dobiegła końca, jednak styl gry może napawać optymizmem biorąc pod uwagę nadchodzące mecze ligowe. Najbliższy już w sobotę w Legionowie. Olimpia zmierzy się tam z miejscową Legionovią. Miejmy nadzieję, że biało-niebieskim w końcu uda się zdobyć pierwsze punkty w tym sezonie.

Olimpia wystąpiła w składzie: Piotr Czapliński – Marcin Byszewski, Michał Kuczałek, Mariusz Gogol, Rafał Włodarczyk – Jakub Cesarek, Daniel Michałowski, Bartosz Osoliński, Patryk Brzeski (46′ Sebastian Szerszeń), Bartosz Biel – Łukasz Grzybowski (90′ Karol Buzun)

Arka wystąpiła w składzie: Pāvels Šteinbors – Damian Zbozień, Przemysław Stolc, Krzysztof Sobieraj, Paweł Wojowski (77′ Marcin Warcholak) – Adrian Błąd, Adam Marciniak, Damian Mosiejko (73′ Yannick Kakoko), Rafał Siemaszko (64′ Marcus Vinícius), Rashid Yussuff – Szymon Lewicki

Niebawem zamieścimy skrót video oraz zapis konferencji prasowej z tego spotkania.