Minimalne zwycięstwo z Wartą Sieradz

Nasza drużyna zanotowała dziś trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu. Tym razem na własnym obiekcie pokonali Wartę Sieradz 2:1.

Dziś Olimpia Zambrów rozegrała mecz domowy w ramach 6. kolejki I grupy III ligi piłki nożnej. Jej rywalem była niżej notowana Warta Sieradz.

W pierwszej połowie lepiej prezentowali się goście, którzy od pierwszej minuty częściej utrzymywali się przy piłce. W pierwszych dziesięciu minutach zdołali nawet postraszyć Olimpię dwiema groźnymi sytuacjami, ale za każdym razem zawodników Warty uprzedzał golkiper biało-niebieskich Piotr Czapliński. W 11. minucie w drużynie Olimpii doszło do wymuszonej zmiany. Kontuzji nabawił się bowiem Patryk Malinowski i w jego miejsce na murawie zameldował się Mateusz Butkiewicz. W kolejnych minutach zambrowianie próbowali co prawda stworzyć kilka sytuacji strzeleckich, jednak najczęściej brakowało im ostatniego podania. Przełomowym momentem okazała się 17 minuta, kiedy po jednej z akcji Warty piłkę ręką w polu karnym zagrał jeden z defensorów Olimpii i sędzia podyktował rzut karny dla gości. Jedenastkę pewnie wykorzystał Łukasz Mitek. Świetną okazję na wyrównanie zambrowianie mieli w 30. minucie, kiedy do sytuacji sam na sam z bramkarzem wyszedł Mateusz Jastrzębski. Niestety, wypuścił on sobie futbolówkę zbyt daleko, przez co wychodzący z bramki Maciej Mielcarz bez problemu ją wyłapał. W końcu Olimpia dopięła swego na minutę przed końcem pierwszej części gry. Po dośrodkowaniu piłki z prawej strony w pole karne dopadł do niej Michał Domański, który z najbliższej odległości wpakował ją do siatki. Po gwizdku kończącym pierwszą połowę na tablicy świetlnej widniał zatem wynik 1:1.

Obraz w drugiej części gry zdecydowanie się zmienił. To Olimpia dyktowała tempo gry i częściej gościła na połowie rywala. Już w 49 minucie groźny strzał tuż zza pola karnego oddał Kamil Jackiewicz, jednak piłka poszybowała tuż obok prawego słupka bramki. Cztery minuty później podopieczni Mirosława Dymka powinni prowadzić 2:1, bowiem w sytuacji sam na sam pojedynek z golkiperem gości przegrał Michał Domański. Nie był to jednak koniec tej akcji. Do odbitej przez bramkarza piłki dopadł jeszcze Kamil Jackiewicz, ale jego strzał w ostatniej chwili zablokował obrońca Warty. Zambrowianie ładną akcję przeprowadzili także w 71 minucie, kiedy to po dośrodkowaniu z prawej strony strzał z pierwszej piłki na ok. 10 metrze oddał Mateusz Butkiewicz. Niestety, jego strzał powędrował wysoko nad poprzeczką. Kibice zgromadzenia na stadionie miejskim w Zambrowie wybuchnęli radością w 78. minucie. Wówczas po dośrodkowaniu z rzutu rożnego bramkę strzałem głową zdobył Michał Kuczałek. Do końca dzisiejszego spotkania wynik nie uległ już zmianie i ostatecznie Olimpia, pokonując Wartę Sieradz 2:1, zanotowała trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu.

Olimpia Zambrów – Warta Sieradz 2:1
44′ Michał Domański, 78′ Michał Kuczałek – 18′ Łukasz Mitek (karny)

Wyjściowy skład Olimpii: Piotr Czapliński – Mateusz Szymorek, Łukasz Grzybowski, Łukasz Piłatowski, Patryk Malinowski – Przemysław Jastrzębski, Michał Hryszko, Michał Kuczałek, Michał Domański – Mateusz Jastrzębski, Kamil Jackiewicz

Wyjściowy skład Warty: Maciej Mielcarz – Piotr Bartłoszewski, Adrian Klepacz, Grzegorz Kowalski, Sylwester Pawlak, Łukasz Mitek, Michał Sitarz, Wiktor Płaneta, Mariusz Zawodziński, Marcin Kacela, Marcin Kobierski

Teraz przed Olimpią arcytrudny mecz wyjazdowy z będącym w czołówce Widzewem Łódź. Odbędzie się on 8 września o godzinie 19:10. Z kolei najbliższy domowy mecz ZKS-u zaplanowany jest na 16 września. Wówczas zambrowianom przyjdzie się zmierzyć z MKS-em Ełk.

Fot. www.zambrow.org

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *