Mistrz III ligi lepszy od lidera

W domowym spotkaniu w ramach 26. kolejki III ligi Olimpia Zambrów pokonała liderujący Start Działdowo 2:1 (0:0). Gola na wagę trzech punktów zdobył w doliczonym czasie gry Łukasz Grzybowski.

Do spotkania „na szczycie” 26. kolejki III ligi Olimpia przystąpiła bez dwóch podstawowych stoperów – Grzegorza Jóźwiaka i Łukasza Piłatowskiego. W związku kontuzjami obu zawodników Krzysztof Zalewski zmuszony był mocno przemeblować skład. Od początku meczu przewagę osiągnęli gospodarze, którzy długo utrzymywali się przy piłce i próbowali konstruować groźne akcje pod bramką rywali. W 6. minucie na strzał z 25 metrów zdecydował się Łukasz Grzybowski, jednak bramkarz nie miał kłopotów z jego obroną. W kolejnych minutach gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Gorąco pod bramką Olimpii zrobiło się w 27. minucie, gdy ze stoickim spokojem w kierunku bramkarza podawał Krzysztof Zalewski. Futbolówka podskoczyła na „kępie” i zmieniła nieco tor lotu, jednak w porę zdążył zareagować Piotr Czapliński, który wybił piłkę poza własne pole karne. Dwie minuty później rzut wolny z 25 metrów egzekwowała Olimpia, a uderzenie Michała Hryszki zostało zablokowane przez obrońcę. W 30. minucie z linii bocznej w okolicach połowy boiska piłkę silnie uderzył Krzysztof Dąbkowski, jednak z uderzeniem pomocnika gości poradził sobie Czapliński. W 35. minucie na 25 metrze faulowany był Michał Poduch. Do futbolówki podszedł Łukasz Trzaska, który oddał soczysty strzał na bramkę gości. Uderzona przez 19-latka piłka odbiła się od poprzeczki i wyszła przed pole karne Startu. Po upływie niespełna 120 sekund w odległości 20 metrów od bramki gości faulowany był tym razem Łukasz Grzybowski, który został „sprowadzony do parteru” przez jednego z rywali. Po raz kolejny z rzutu wolnego uderzał Łukasz Trzaska, piłka odbiła się od obrońcy, a następnie bliski skierowania futbolówki wślizgiem w kierunku bramki Startu był Rafał Szczepanik. Niestety w pierwszej połowie zambrowianie nie byli w stanie udokumentować swojej przewagi bramką.

Pięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy po dośrodkowaniu Łukasza Trzaski z rzutu wolnego minimalnie spudłował Łukasz Grzybowski, którego uderzenie głową minęło słupek działdowskiej bramki. W 54. minucie piłkę w środku pola odzyskała Olimpia. Michał Poduch bez chwili namysłu uruchomił podaniem Mateusza Butkiewicza, który podciągnął z piłką w kierunku bramki w asyście obrońcy Startu. Z jego uderzeniem sprzed pola karnego poradził sobie jednak Kamil Jędrzejewski. Niezwykle niebezpiecznie pod bramką Olimpii było w 56. minucie, gdy rzut rożny egzekwowali piłkarze Startu Działdowo. Czapliński minął się z piłką, strzał na bramkę oddał Marcin Tomczak, a „biało-niebieskich” przed utratą bramki uratował Paweł Olszewski, który wybił piłkę głową z linii bramkowej. W odpowiedzi szansę na zdobycie gola miał Michał Poduch, który zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i ostatecznie został zablokowany przez defensora gości. W 67. minucie pogubiła się obrona Startu. Z prawej strony boiska w kierunku Łukasza Trzaski dośrodkowywał Michał Poduch, a młody pomocnik Olimpii nie zmarnował swojej szansy i silnym strzałem z woleja nie dał żadnych szans bramkarzowi Startu. Po kolejnych dwóch minutach mogło być 2:0 dla Olimpii, jednak piłkę w polu karnym gości źle przyjął Mateusz Butkiewicz. W 70. minucie ze strzałem Łukasza Trzaski poradził sobie bramkarz. Pod bramką Olimpii „zagotowało się” w 73. minucie, gdy zdecydowaną interwencją na przedpolu wykazał się Piotr Czapliński, który wybijając futbolówkę staranował piłkarza Startu Działdowo. Minutę później na bramkę Olimpii uderzał Krzysztof Dąbkowski, a piłka odbiła się jeszcze od obrońcy i wpadła w ręce Czaplińskiego. W 78. minucie arbiter dopatrzył się przewinienia Krzysztofa Zalewskiego w polu karnym i zdecydował się podyktować „jedenastkę” dla gości oraz ukarać grającego trenera Olimpii żółtą kartką. Rzut karny na bramkę zamienił Krzysztof Dąbkowski, który pewnym strzałem pokonał Piotra Czaplińskiego. W 81. minucie w pole karne Startu dośrodkowywał Damian Kuczałek, a strzał Mateusza Butkiewicza został zablokowany. Poprawka Michała Hryszki sprzed pola karnego przeleciała nad bramką. Po sześciu minutach z rzutu wolnego z prawej strony boiska centrował Butkiewicz, jednak nikt nie wykończył dobrze bitej piłki i skutecznie interweniował bramkarz. W 89. minucie również z rzutu wolnego z prawej strony dośrodkowywał Łukasz Trzaska, a Michałowi Hryszce zabrakło zaledwie kilku centymetrów, aby musnąć głową piłkę i skierować ją w światło bramki. Determinacja i wola zwycięstwa przyniosła efekt w drugiej doliczonej minucie gry, gdy miękko w pole karne wrzucił Damian Kuczałek, a skutecznie głową uderzył Łukasz Grzybowski i futbolówka po koźle wpadła do siatki rywali.

– Po objęciu prowadzenia niepotrzebnie pozwoliliśmy przejąć inicjatywę rywalom, którzy skrzętnie to wykorzystali szybko doprowadzając do wyrównania. Nawiązując do podyktowanego przeciwko nam rzutu karnego to w momencie jego odgwizdania zaskoczenia nie kryli nawet zawodnicy Startu. Mimo tego, iż zwycięstwo wywalczyliśmy w samej końcówce to jest ono jak najbardziej zasłużone – powiedział po meczu grający trener Olimpii Krzysztof Zalewski.

Zwycięstwo pozwoliło Olimpii awansować na czwartą lokatę w ligowej tabeli. „Biało-niebiescy” mają tyle samo punktów co wyprzedzający ich Dąb Dąbrowa Białostocka, natomiast Warmia Grajewo ma trzy punkty więcej od podopiecznych Krzysztofa Zalewskiego. Stratę do Startu Działdowo udało się zniwelować w tej kolejce do sześciu „oczek”. W następnej kolejce zambrowian czeka blisko 300-kilometrowa podróż do Braniewa, gdzie skonfrontują się z miejscową Zatoką. Mecz z przedostatnim w tabeli zespołem odbędzie się w najbliższą sobotę (26 maja) o godzinie 16:00.

Olimpia Zambrów – Start Działdowo 2:1 (0:0)
Bramki: Łukasz Trzaska 67′, Łukasz Grzybowski 90′ – Krzysztof Dąbkowski 79′.

Olimpia: Czapliński – Olszewski, Szczepanik, Zalewski, Hryszko – D. Kuczałek, M. Kuczałek, Grzybowski, Trzaska – Butkiewicz, Poduch (90′ Wiśniewski).

Start: Jędrzejewski – S. Łukaszewski, Kowalski, Ł. Łukaszewski (87′ Wyżlic), Chrzanowski, Dąbkowski – Kłosowski (58′ Zmora), Kostewicz, Tomczak – Ogrodowczyk, Figurski.

Żółte kartki: Grzybowski, Zalewski, M. Kuczałek, Trzaska (Olimpia) – Kowalski, Zmora (Start).

Sędzia: Andrzej Sobolewski (Suwałki). Liniowi: Dariusz Szmajda, Łukasz Jutkiewicz.

Widzów: 100.

Wyniki pozostałych spotkań 26. kolejki III ligi:

  • Motor Lubawa – Huragan Morąg 2:1
  • Olimpia 2004 Elbląg – Zatoka Braniewo 1:0
  • Orzeł Kolno – Warmia Grajewo 0:1
  • Granica Kętrzyn – Dąb Dąbrowa Białostocka 0:0
  • ŁKS 1926 Łomża – Mrągowia Mrągowo 0:1
  • Czarni Olecko – Concordia Elbląg 1:4
  • MKS Korsze – Pogoń Łapy 6:0

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *