Mrągowia Mrągowo – Olimpia Zambrów 0:0

W sobotnim spotkaniu 20. kolejki III ligi Olimpia Zambrów na wyjeździe bezbramkowo zremisowała z Mrągowią Mrągowo.

W meczu nie zagrał Wojciech Kobeszko, który nabawił się urazu w ostatnim spotkaniu ligowym z Pogonią Łapy. W ubiegłą sobotę „Kobi” był zmuszony opuścić boisko już po dziesięciu minutach gry.

W pierwszej połowie Olimpia Zambrów wypracowała sobie około 3-4 dogodne do zdobycia gola sytuacje. Szczególnie aktywni pod bramką rywali byli Michał Świderski oraz Tomasz Dzierzgowski. Groźne sytuacje zambrowianie stwarzali po stałych fragmentach gry. Dwukrotnie bramkarz Mrągowii musiał ratować się wybiciem futbolówki na rzut rożny.

Gospodarze przeprowadzili właściwie jedną groźną akcję, jednak w odpowiednim momencie niebezpieczeństwo zażegnał bramkarz Olimpii do spółki z jednym z defensorów.

Od 75. minuty Mrągowia grała w dziesiątkę, bowiem czerwoną kartką ukarany został piłkarz gospodarzy Igor Biedrzycki. Od tego momentu zambrowianie mieli miażdżącą przewagę, czego niestety nie udało się udokumentować bramkami.

Po dziesięciu minutach gry w przewadze wydawało się, iż Olimpia dopięła swego i zdobyła zwycięską bramkę. W 85. minucie dośrodkowanie Tomasza Jakuszewskiego na bramkę zamienił inny Tomasz – Dzierzgowski. Arbiter dopatrzył się w tej sytuacji mocno wątpliwego spalonego i postanowił nie uznać gola.

Dwukrotnie z okolic linii pola karnego zaskoczyć golkipera Mrągowii próbował Tomasz Jakuszewski, jednak w obu przypadkach poprawnie spisał się bramkarz.

Wyśmienitą okazję w 90. minucie zmarnował Michał Świderski, który znalazł się w sytuacji sam na sam golkiperem rywali. Jego uderzenie z rogu bramkowej „piątki” okazało się niestety niecelne.

– Nasz zespół stworzył więcej sytuacji i był zdecydowanie groźniejszy. Gospodarze nie zamurowali bramki i grali ambitnie. Szkoda tego remisu, ponieważ można było wykorzystać potknięcie Huraganu w Mońkach i zniwelować stratę punktową do zera – powiedział grający trener Olimpii Wojciech Kobeszko.

Mrągowia Mrągowo – Olimpia Zambrów 0:0

Mrągowia: Osmański – Osika, Majak, Biedrzycki, Jarząbek (80′ Lemecha), Głowacki, Wiśniewski, Sierzputowski (80′ Grala), Strzelec (75′ Krech), Chiliński, Karłowicz.

Olimpia: Bebłowski – Szczepanik, Piłatowski, Korzątkowski, Jurczuk – Zalewski, Modzelewski, Dołubizna (55′ Dzienis), Świderski – Jakuszewski, Dzierzgowski.

Czerwona kartka: Igor Biedrzycki (Mrągowia, 75′ minuta).

Sędzia: Tomasz Wira (Elbląg).

Wyniki pozostałych spotkań 20. kolejki III ligi:

  • Promień Mońki – Huragan Morąg 2:0
  • Warmia Grajewo – Zatoka Braniewo 2:0
  • Motor Lubawa – Start Działdowo 0:1
  • Czarni Olecko – Mazur Ełk 1:0
  • Dąb Dąbrowa Białostocka – MKS Korsze 1:0
  • Concordia Elbląg – Wissa Szczuczyn 2:1
  • Pogoń Łapy – Vęgoria Węgorzewo 1:0

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *