Olimpia awansowała do ćwierćfinału

W V rundzie Okręgowego Pucharu Polski Olimpia Zambrów pokonała czwartoligową Pogoń Łapy 6:1 (1:1) i awansowała do ćwierćfinału rozgrywek. Zambrowianie remisowali 1:1, ale po przerwie udowodnili swoją wyższość aplikując rywalom pięć bramek.

„Biało-niebiescy” objęli prowadzenie w 25. minucie, gdy po krótko rozegranym rzucie wolnym Łukasz Grzybowski przymierzył z 20 metrów i strzałem po długim rogu zmusił bramkarza do kapitulacji. W 44. minucie Pogoń Łapy doprowadziła do wyrównania, gdy w zamieszaniu podbramkowym najlepiej odnalazł się Piotr Kułakowski, który z trzech metrów wepchnął futbolówkę do bramki Olimpii.

W drugiej odsłonie podopieczni Krzysztofa Zalewskiego szybko, bo już po pięciu minutach, objęli prowadzenie po strzale Kamila Zapolnika, który w ciągu 21 minut skompletował klasycznego hat-tricka. Na listę strzelców w Łapach wpisywali się także Mariusz Gogol oraz Tomasz Jaworowski.

– W drugiej połowie mieliśmy dużą przewagę, co przełożyło się na zdobycie pięciu bramek, które padły po składnych akcjach – powiedział po wtorkowym meczu dyrektor Olimpii, Zbigniew Stańczyk.

Potencjalnym rywalem Olimpii w ćwierćfinale Okręgowego Pucharu Polski będzie jeden z zespołów tj. KS Wasilków, KS Michałowo, Puszcza Hajnówka, ŁKS 1926 Łomża, Jagiellonia II Białystok, Biebrza Goniądz i Dąb Dąbrowa Białostocka. Ćwierćfinałowe starcia zaplanowano na wiosnę 2015 roku.

Pogoń Łapy – Olimpia Zambrów 1:6 (1:1)
Bramki: Piotr Kułakowski 43′ – Łukasz Grzybowski 25′, Kamil Zapolnik 51′, 57′, 72′, Mariusz Gogol 69′, Tomasz Jaworowski 88′.

Olimpia: Konopka – Olszewski, Piłatowski (46′ Gogol), Zalewski, Lachowicz – Hryszko (64′ Dzienis), Grzybowski (64′ Gul), Przyborowski, Jastrzębski – Poduch (46′ Zapolnik), Jaworowski.

Wyniki pozostałych spotkań V rundy Okręgowego Pucharu Polski:

  • Gryf Gródek – KS Michałowo 0:1
  • Ruch Wysokie Mazowieckie – ŁKS 1926 Łomża 0:3 – walkower
  • Biebrza Goniądz – Warmia Grajewo 3:2
  • Sparta Augustów – Dąb Dąbrowa Białostocka 0:2
  • BKS Jagiellonia Białystok – Jagiellonia II Białystok 0:2
  • MKS Mielnik – Puszcza Hajnówka 1:3 – po dogrywce
  • Supraślanka Supraśl – KS Wasilków 1:9

10 komentarze na temat artykułu “Olimpia awansowała do ćwierćfinału

  1. Na ten mecz szykują się eks-zetkasiecy. Niewielu już nas zostało ale kilku się zbierze. Niektórzy mieszkający w Zambrowie nie są w stanie o własnych siłach dotrzeć na stadion. Może ktoś pomyśli?
    Jest kolejne spotkanie po roku. Dostałem dzisiaj zdjęcia z lat 80-tych z Jubileuszu ZKS. Graliśmy wtedy mecz z oldbojami ŁKS Łomża. Było ekstra . Większość jeszcze w pełni sił. Heniek Żąda , Gienek Głębocki, Staszek Baran , Staszek Hrubar, Władek Boraczewski, Mirek Głębocki , Kazik Żelaznicki, Rysiek Wojsławowicz, Tadek Flery , Heniek Pruszyński to tylko Ci nieobecni których pamiętam. potem było długo , długo nic. Dopiero w ubiegłym roku Klub z inicjatywy Burmistrza , Bogdana Liniewskiego i Zbyszka Dowlaszewicza zorganizował kolejne spotkanie. Było sympatycznie i trochę wzruszająco jak oglądało się zespół z tamtych lat. Pozdrawiam .

    • Byliśmy świadkami porażki i to po meczu kiepskim. Komentowaliśmy na bieżąco to co się dzieje na boisku. I takiego chaosu i niezrozumienia dawno nie oglądaliśmy. A już wyczyny bramkarza to swoiste curiozum. Druga połowa zdecydowanie lepsza w wykonaniu Olimpii. Ale mecz był już ustawiony i Gryf nie musiał gonić wyniku.
      Po meczu ( na spotkaniu prywatnym ) mówiliśmy dużo o naszych dawnych czasach porównując wielokrotnie z aktualiami. Konkluzje są takie, że nic nie zastąpi myślenia , intuicji a przede wszystkim woli walki , której zabrakło Olimpii. Wg. nas najlepszy na boisku Michał Kuczałek . Zresztą nazwisko zobowiązuje . Cała plejada Kuczałków przewinęła się przez zambrowskie boiska. Ryszard, Albin ( miałem przyjemność z nim grać ) Irek.
      Dużo pracy przed chłopakami oj bardzo dużo.

      • Teraz Arka. Kolejny sprawdzian dla chłopaków. Albo rzucą na szalę wszystkie swoje umiejętności , wolę walki i ambicję albo znów zejdą z boiska ze spuszczonymi głowami. Piątkowy występ nie napawa optymizmem ale Puchar Polski nie takie rzeczy oglądał. Wszystko w nogach i płucach chłopaków. Życzę powodzenia.

  2. Jest takie powiedzenie : „Nowa miotła zamiata dokładniej”. Jakoś nie widać tej dokładności kolejnej polskiej „dobrej zmiany”. Po 5-ciu kolejkach 3 pkt chyba nie satysfakcjonują ani zawodników ani nowych włodarzy Klubu nie mówiąc już o kibicach , których coraz mniejsze grono chce oglądać męczarnie na boisku. Na pytanie do Pani Prezes: Co się dzieje? dostałem odpowiedż: Proszę pytać trenera.
    Otóż Szanowna Pani Prezes na sukces pracuje cała ekipa Klubowa!! Nie będzie zadowalającej frekwencji jak zespół gra kompromitująco. Za moich czasów ( lata 1959-63 ) na boisko bo nie na stadion przy ul Al. Wojska Polskiego przychodziło po 3-4 tysiące ludzi . Siedzące miejsca były dla nielicznych , niektórzy przychodzili ze swoimi krzesłami.
    Mimo wszystko mam nadzieje ,że się powoli wszystko ułoży.Życzę z całego serca.

  3. jak ta nowa miotła nie podmiecie do nas 1 czy 2 obrońców żeby Kuczał wrócił na środek i jeszcze 1 pomocnika albo napadziora to dopiero będą mieli pozamiatane i rozwalą naszą kochaną Olimpię w chol..e

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *