Olimpia przegrała ze Stalą Mielec

W zaległym meczu 3. kolejki II ligi wschodniej Olimpia Zambrów przegrała w Łomży ze Stalą Mielec 0:1 (0:0). Zwycięskiego gola dla przyjezdnych zdobył w 76. minucie spotkania Damian Skiba.

Od środka boiska mecz rozpoczęli piłkarze Olimpii, którzy w pierwszych minutach zostali zepchnięci do defensywy. W 14. minucie na bramkę „biało-niebieskich” niecelnie uderzał głową Damian Buczyński. Minutę później w sytuacji sam na sam z bramkarzem Olimpii znalazł się Sebastian Łętocha, ale przytomne wyjście Piotra Czaplińskiego pozwoliło zażegnać niebezpieczeństwo. W 27. minucie dośrodkowanie w pole karne próbował wykorzystać Kamil Kościelny, ale główkował nad poprzeczką. Kolejne dwie akcje Stali Mielec skutecznymi interwencjami zatrzymał Czapliński. W 33. minucie Michał Hryszko ograł dwóch rywali i znalazł się w sytuacji sam na sam, ale jego techniczny strzał obronił Bogusław Wyparło. W ostatnim kwadransie pierwszej połowy było sporo niedokładności w poczynaniach obydwu zespołów. Po pierwszej części gry utrzymywał się bezbramkowy remis.

W 47. minucie na bramkę zambrowian z pięciu metrów uderzał Michał Pruchnik, jednak Czapliński pewnie złapał zmierzającą w jego kierunku piłkę. Minutę później Łętocha znalazł się w dogodnej sytuacji, ale został zablokowany przez defensywę Olimpii. W 49. minucie po dośrodkowaniu Arkadiusza Ciacha minimalnie nad poprzeczką uderzył głową Bartosz Sobótka. Po bliźniaczej akcji i centrze Bartłomieja Dołubizny niecelnie główkował z kolei Łukasz Grzybowski. W 59. minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości znalazł się Sobótka, który został faulowany przez Wyparłę. Do podyktowanej jedenastki podszedł Łukasz Grzybowski, który uderzył obok bramki. W 64. minucie po groźnej akcji Stali zabrakło kilku centymetrów, aby zawodnik gości wepchnął futbolówkę do siatki.

Dwie minuty później zakotłowało się w polu karnym Olimpii, gdy zambrowska defensywa trzykrotnie blokowała strzały rywali z obrębu pola karnego. W 68. minucie potężny strzał Krystiana Getingera z rzutu wolnego z 22 metrów świetnie obronił Czapliński, który sparował zmierzającą w okienko piłkę. W 72. minucie bardzo dobrą okazję stworzyła Olimpia, ale strzał Grzybowskiego z pięciu metrów został w ostatniej chwili zablokowany. Kluczowa dla losów meczu była 76. minuta, gdy Damian Skiba przeprowadził indywidualną akcję i precyzyjnym strzałem z 14 metrów pokonał Czaplińskiego. W 90. minucie Wojciech Mącior wyłożył piłkę… Dołubiźnie, który zaskoczony podaniem od rywala spudłował z jedenastu metrów. Po czterech doliczonych minutach arbiter zakończył spotkanie.

W weekend Olimpię Zambrów czeka odległy wyjazd do Krakowa, gdzie skonfrontuje się z ostatnią w tabeli Garbarnią. Zaplanowane na sobotę 21 września spotkanie rozpocznie się o godzinie 15:00.

Olimpia Zambrów – Stal Mielec 0:1 (0:0) – w Łomży
Bramka: Damian Skiba 76′.

Olimpia: Czapliński – Olszewski (85′ Jakuszewski), Piłatowski, Gogol, Szczepanik – Hryszko (76′ Steć), Dołubizna, Sobótka, Grzybowski, Gagacki (86′ Dzierbicki) – Ciach (69′ Zapolnik).

Stal: Wyparło – Kardyś (46′ Pruchnik), Duda, Załucki, Getinger – Domański, Kościelny, Żubrowski (67′ Skiba), Głaz, Buczyński (83′ Mącior) – Łętocha (80′ Jaworski).

Żółte kartki: Grzybowski (Olimpia) – Pruchnik, Duda (Stal).

Sędzia: Mateusz Złotnicki (Lublin). Liniowi: Marek Mirosław, Maciej Szyduk.

Widzów: 100.

Fotorelacja z meczu:

4 komentarze na temat artykułu “Olimpia przegrała ze Stalą Mielec

  1. Druzyna dala z siebie maksa, i do wygranej bylo bardzo blisko. Remis byl doslownie w zasiegu. Madrosc druzyny rosnie i ja to widze raczej pozytywnie, mimo niedociagniec. To jest na prawde trudny sezon z ta reforma ligi, miejmy nadzieje, ze z tego cos dobrego wyjdzie.

  2. My wierni kibice będziemy z Wami na dobre i złe! Nastał b.smutny dzień po przegranej. Nie mogłem wczoraj urwać się z pracy, ale wisiałem na telefonie. Z relacji wnioskuję, że zabrakło nam skuteczności. Od początku sezonu mamy z tym problem. Widzię 3 rozwiązania: praca na treningu (co pewnie jest czynione) i obserwacja progresu drużyny, przy braku progresu zaangażowanie 2/3 nowych zawodników, którzy zagwarantują zespołowi skuteczność, pozostawienie sprawy bez zmian i liczenie, że się uda. Zakładam, że 3 rozwiązanie nie wchodzi w grę. Martwię się terminarzem spotkań naszego zespołu. Wynika z niego, że najbliższe 3 mecze gramy na wyjeździe :-( Pierwszy mecz z Garbarnią, a ta akurat zaczęła zdobywać punkty. Zremisowali ze Zniczem i ograli na wyjeździe Legionovie. Z Wigrami może być różnie, bo jeżeli chcą awansować to będzie ciężko zdobyć punkty. Jak im niezależy to liczę na remis. Siarka ma tyle samo punktów co my. W ostatnich 3 meczach zdobyli 2 punkty. Mam nadzieję, że klub pomoże drużynie i do Krakowa i Tarnobrzegu pojadą dzień wcześniej. DO BOJU MOJA UKOCHANA DRUŻYNO!!!!

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *