Olimpia wygrywa w śnieżnym boju

W toczonym w trudnych warunkach atmosferycznych sparingu Olimpia Zambrów pokonała we środę (20 lutego) ligowego rywala, Płomień Ełk 5:2 (2:2). Zambrowianie obie bramki stracili po indywidualnych „pomyłkach” w pierwszych dziesięciu minutach gry.

Mecz świetnie rozpocząć mogła Olimpia, bowiem już w 2. minucie gry Łukasz Grzybowski znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, jednak z jego uderzeniem w krótki róg poradził sobie Andrzej Szyszko. Dwie minuty później w środku pola z piłką minął się Łukasz Piłatowski, który zaliczył upadek na trudnej do gry tego dnia nawierzchni. Sytuację skrzętnie wykorzystali rywale, piłkę w okolicach pola karnego otrzymał Adrian Zalewski i technicznym strzałem dał gościom prowadzenie. W niespełna 60 sekund odpowiedzieć trafieniem zdołali piłkarze Olimpii, a konkretniej Łukasz Grzybowski, który przy odrobinie szczęścia umieścił futbolówkę w bramce rywali. W 8. minucie z pozoru niegroźny strzał Łukasza Sklarzewskiego z 16 metrów dał Płomieniowi prowadzenie. Uderzona po zaśnieżonym boisku piłka spłatała „figla” Piotrowi Czaplińskiemu, wyślizgnęła się z rąk i wpadła do siatki. W 24. minucie Łukasz Grzybowski podał w pole karne w kierunku Michała Poducha, który bez problemu doprowadził do wyrównania. Więcej bramek w pierwszej połowie już nie padło i zakończyła się ona rezultatem 2:2.

W 49. minucie akcję prawą stroną boiska przeprowadził wprowadzony po przerwie 17-letni Natan Kulesza i finalnie dośrodkował na głowę Kamila Zapolnika, który umieścił piłkę w prawym okienku bramki Płomienia. W 62. minucie kolejną groźną akcję skonstruowała Olimpia, jednak piłka uderzona przez Rafała Szczepanika trafiła w poprzeczkę. Jedenaście minut później Tomasz Jaworowski przyjął piłkę w polu karnym i swoim uderzeniem nie dał szans bramkarzowi gości. W 85. minucie dośrodkowanie Marcina Trzaskalskiego nieumyślnie ręką zatrzymał Łukasz Piłatowski, a sędzia bez wahania podyktował jedenastkę. Uderzenie Sevaka Safaryana z rzutu karnego obronił Piotr Czapliński. W 89. minucie z kontrą w przewadze liczebnej wyszli piłkarze Olimpii, Tomasz Jaworowski wypuścił Łukasza Grzybowskiego, a ten silnym uderzeniem po krótkim rogu podwyższył na 5:2.

– Warunki były bardzo trudne, bowiem odśnieżone boisko bardzo szybko pokryła spora warstwa padającego śniegu. Pomimo tych trudności mecz był ciekawy ze sporą ilością sytuacji podbramkowych. Jestem zadowolony z postawy moich piłkarzy – powiedział po meczu grający trener Olimpii, Krzysztof Zalewski.

W najbliższą sobotę, 23 lutego kolejnym sparingpartnerem podopiecznych Krzysztofa Zalewskiego będzie trzecia drużyna naszej grupy III ligi – Mrągowia Mrągowo. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 12:00.

Olimpia Zambrów – Płomień Ełk 5:2 (2:2)
Bramki: Łukasz Grzybowski 5′, 89′, Michał Poduch 24′, Kamil Zapolnik 49′, Tomasz Jaworowski 73′ – Adrian Zalewski 4′, Łukasz Sklarzewski 8′.

Olimpia: (I połowa): Czapliński – Olszewski, Piłatowski, Gogol, Szczepanik – Hryszko, M. Kuczałek, Grzybowski, Szóstko, Zapolnik – Poduch. (II połowa): Czapliński – Szóstko (79′ Pieńkowski), Piłatowski, Gogol, Szczepanik – Kulesza, Gołaszewski, M. Kuczałek, Hryszko (69′ Wiśniewski) – Jaworowski, Zapolnik (74′ Grzybowski).

Płomień: Szyszko (46′ Mierzejewski, 77′ zawodnik testowany) – Koszycki, Molski, Szaraniec, Safaryan – K. Stankiewicz, Romachów, Komorowski, Sklarzewski, J. Stankiewicz – Zalewski. Na zmiany wchodzili: Kuśnierz, Trzaskalski, Strychalski, Supiński, zawodnik testowany.

Żółte kartki: Michał Poduch (Olimpia) – Kamil Stankiewicz (Płomień).

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *