Olimpia Zambrów wyrwała zwycięstwo Mrągowii

Zwycięstwem trzecioligowy sezon zakończyła Olimpia Zambrów, która pokonała u siebie w piątek (15 czerwca) Mrągowię Mrągowo 3:2 (1:1). Podopieczni Krzysztofa Zalewskiego trzy punkty zapewnili sobie dopiero w 92. minucie spotkania, gdy do siatki rywali trafił Łukasz Grzybowski.

Pierwsza bramka w tym meczu padła już w 8. minucie, gdy rajd lewą stroną boiska przeprowadził Konrad Rusiecki, a niefortunnie interweniujący Grzegorz Jóźwiak skierował futbolówkę do własnej bramki nie dając żadnych szans zaskoczonemu Piotrowi Czaplińskiemu. W przeciągu kwadransu zambrowianie stworzyli sobie dwie dogodne sytuacje podbramkowe. Najpierw uderzał Łukasz Grzybowski, a po kilku minutach Bartłomiej Dołubizna, jednak w obu przypadkach na posterunku był Piotr Osmański. W 26. minucie przed polem karnym Mrągowii faulowany był Krzysztof Zalewski. Na bezpośrednie uderzenie z rzutu wolnego z 18 metrów zdecydował się Łukasz Grzybowski, którego precyzyjny i silny strzał wylądował w bramce gości. Od tego momentu przewagę posiadała Olimpia, jednak Mrągowia nie osiadła na laurach i również szukała swoich szans na stworzenie zagrożenia pod bramką zambrowian. Przyjezdni groźną akcję stworzyli w 32. minucie, gdy z piłką minął się Piotr Czapliński, a będący w jej posiadaniu Daniel Chiliński nie zdecydował się na strzał i próbował ograć Pawła Olszewskiego, który skutecznie odebrał mu futbolówkę. Przed zakończeniem pierwszej odsłony jeszcze jeden strzał na bramkę Mrągowii oddał z 25 metrów Łukasz Grzybowski, jednak okazał się on minimalnie niecelny.

Dużo chaosu w grze obu zespołów można było zaobserwować w drugiej połowie meczu. W 52. minucie doskonałą okazję do zdobycia gola zmarnował wprowadzony na boisko chwilę wcześniej Michał Poduch, który przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Mrągowii. Goście na prowadzenie wyszli minutę później, gdy trzech piłkarzy Olimpii ograł Mariusz Machniak i mocnym strzałem pokonał Piotra Czaplińskiego. Podopieczni Krzysztofa Zalewskiego niezwłocznie przystąpili do odrabiania strat i bardzo często gościli pod bramką Mrągowii. Do wyrównania w 80. minucie doprowadził Michał Poduch, który wykorzystał podanie Łukasza Grzybowskiego wzdłuż bramki i strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Mrągowia niezmiennie murowała swoją bramkę i liczyła na kontrataki. Fatalny w skutkach błąd piłkarze z Mrągowa popełnili w doliczonym czasie gry, gdy ich obrońca podał do… Michała Hryszki, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Pomocnik Olimpii zagrał jeszcze do boku do lepiej ustawionego Łukasza Grzybowskiego, który dopełnił formalności kierując piłkę do pustej bramki rywali.

Przez całe spotkanie „biało-niebieskich” dopingowała kilkunastoosobowa grupa kibiców, która w trakcie meczu zaprezentowała efektowną, przygotowaną wcześniej oprawę.

Olimpia Zambrów – Mrągowia Mrągowo 3:2 (1:1)
Bramki: Łukasz Grzybowski 26′, 90′, Michał Poduch 80′ – Grzegorz Jóźwiak 9′ (s), Mariusz Machniak 53′.

Olimpia: Czapliński – Olszewski, Piłatowski, Jóźwiak, Szczepanik – Hryszko, Dołubizna, Zalewski (46′ M. Kuczałek), Trzaska – Grzybowski, Jaworowski (51′ Poduch).

Mrągowia: Osmański – Majak, Grala (60′ Niedźwiecki), Aziewicz, Szwed (68′ Borowski), Kulpaka, Sobótka (86′ Sosna), Żbikowski (88′ Szadurski), Machniak, Rusiecki, Chiliński.

Żółte kartki: Olszewski, Hryszko, Grzybowski (Olimpia) – Sosna (Mrągowia).

Sędzia: Łukasz Małaszewski (Białystok). Liniowi: Janusz Brokowski, Piotr Brokowski.

Widzów: 75.

Wyniki pozostałych spotkań 30. kolejki III ligi:

  • Motor Lubawa – Zatoka Braniewo 3:1
  • Start Działdowo – Warmia Grajewo 1:3
  • Huragan Morąg – Dąb Dąbrowa Białostocka 0:3
  • Olimpia 2004 Elbląg – Concordia Elbląg 2:3
  • Orzeł Kolno – Pogoń Łapy 4:3
  • Granica Kętrzyn – MKS Korsze 2:1
  • ŁKS 1926 Łomża – Czarni Olecko 3:0walkower (drużyna gości nie stawiła się na mecz)

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *