Olimpia zgasiła Promień

Olimpia Zambrów pokonała w sobotnim sparingu przed własną publicznością trzecioligowy Promień Mońki 6:1 (4:1). Gole dla zambrowian zdobywało sześciu piłkarzy.

W 11. minucie po akcji Michała Stecia odbitą futbolówkę przejął Michał Hryszko, który umieścił ją w pustej bramce. Trzy minuty później na techniczny strzał sprzed pola karnego zdecydował się Michał Kuczałek, który podwyższył na 2:0. W 19. minucie bardzo dobre podanie otrzymał Steć, który nieczysto trafił w piłkę, ale szczęśliwie znalazła ona drogę do bramki Promienia. W 24. minucie po rzucie wolnym zamieszanie w obrębie szesnastki Olimpii wykorzystali goście, którym udało się zdobyć bramkę. Po czterech minutach Zapolnik przyjął piłkę klatką piersiową w polu karnym i fatalnie spudłował w sytuacji sam na sam z bramkarzem Promienia. W 45. minucie dośrodkowanie z lewej strony boiska na gola zamienił Zapolnik, który w tej sytuacji popisał się efektownym szczupakiem.

W 56. minucie po składnej akcji Olimpii piłkę do pustej bramki skierował Łukasz Grzybowski. Jedenaście minut później testowany w Olimpii napastnik uderzył obok golkipera rywali. W 73. minucie przed kolejną szansą na zdobycie gola stanął Grzybowski, ale jego strzał wślizgiem zablokował obrońca, a następnie futbolówka odbiła się od słupka. Osiem minut przed końcem meczu Grzybowski zmarnował następną „setkę”, gdy próbował wymanewrować bramkarza i obrońcę w polu karnym.

Olimpia Zambrów – Promień Mońki 6:1 (4:1)
Bramki: Michał Hryszko 11′, Michał Kuczałek 14′, Michał Steć 19′, Kamil Zapolnik 45′, Łukasz Grzybowski 56′, zawodnik testowany 67′ – Szymon Kolendo 24′.

Olimpia: (I połowa) Czapliński – Kosiński, Piłatowski, Gogol, Darda – Wyrzykowski, Kuczałek, Jakuszewski, Steć, Hryszko – Zapolnik. (II połowa) Kapica – Olszewski, Skawski, Darda, Gogol – Wyrzykowski, Dołubizna, Grzybowski, Sobótka – Jaworowski, zawodnik testowany.

Promień: Andraka (46′ Jabłoński) – Młodzianowski, Maciorowski, Kołłątaj, Ostaszewski, Godlewski (46′ Grabowski), Wojtkielewicz, Purta, Kesler (46′ Jarocki), Popławski (46′ Kulikowski), Kolendo (46′ Magnuszewski).

12 komentarze na temat artykułu “Olimpia zgasiła Promień

  1. zagrali na 60%, szkoda zdrowia/kontuzji/, przeciwnik słaby, ogólnie to wszystko idzie w dobrym kierunku, chciałbym widzieć więcej kibicow na sparingach, jesli chodzi o tego napastnika to jego gol był OK, był w odpowiednim czasie w odp. miejscu, jest lepszy od Ciacha!

  2. Tracone bramki martwią, bo gramy z zespołami z niższy lig. W rundzie rewanżowej trudniej będzie zdobywać gole niż z tego typu zespołami. 2 poprzednich, testowanych napastników były z górnej półki, więc cieszę się, że klub poważnie traktuje wzmocnienia :-)

  3. ja sie nie przejmuje straconymi bramkami, szczególnie że są to sparingi. Trzeba wziąć pod uwage warunki pogodowe i odrobine przypadkowośći tym spowodowaną. Nie da się utrzymać koncentracji przez cały meczyk, chyba że ktoś jest jak ninja. Ważniejsze jest, czy jest postęp w grze. Czy jest wlaściwa komunikacja i zrozumienie między zawodnikami.

  4. Oczywiscie tu tez sie zgadzam ale chodzi mi zeby nie bylo takiego czegos jak z Ciachem ze gral w 4 lidze i niby mial byc wielkim wzmocnieniem a wszyscy wiemy jak to sie skonczylo. Nie mam nic przeciwko 18 letniemu napastnikowi oby byl tylko wzmocnieniem a nie uzupelnieniem w razie kontuzji Zapolnika badz Poducha.

  5. Bomba poszła w gorę! Mam dobre wieści. Po wielu próbach odezwała się do mnie Mlekovita. Zostałem poproszony o pytania do Prezesa, więc czekam na Wasze propozycje.
    Polo,
    na Ciebie liczę szczególnie.
    Panie Bartoszu,
    w przypadku gdy klub chciałby poruszyć jakieś kwestie w wywiadzie proszę o przesłanie pytań.
    Pozdrawiam,
    Greg

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *