Po wielkim trudzie porażka w Ostródzie

Świetną passę siedmiu kolejnych ligowych zwycięstw Olimpii Zambrów przerwał w sobotę (13 października) Sokół Ostróda, który pokonał zambrowian przed własną publicznością 2:1 (1:1). Honorowe trafienie dla podopiecznych Krzysztofa Zalewskiego zanotował Kamil Zapolnik, który wykorzystał rzut karny.

Olimpia już od pierwszych minut atakowała na bramkę Sokoła przeprowadzając szybkie i składne akcje. Groźne prostopadłe podania w kierunku napastników przerywał jednak kilkukrotnie będący na posterunku golkiper gospodarzy Piotr Sikora. Po skutecznej kontrze w 13. minucie z prowadzenia cieszyli się gospodarze. Po akcji lewą stroną dośrodkowanie Macieja Szostka spożytkował Marek Śnieżawski, który uderzeniem głową z około 10 metrów pokonał Piotra Czaplińskiego. Po utracie bramki inicjatywa nadal należała do zespołu Olimpii, którego starania przyniosły efekt w 25. minucie meczu. Zambrowianie zaatakowali lewą flanką, a faulu w polu karnym Sokoła dopuścił się Paweł Podhorodecki. „Jedenastkę” na gola zamienił Kamil Zapolnik, dla którego było to czwarte ligowe trafienie w bieżącym sezonie. Olimpia w pierwszej połowie stworzyła sobie co najmniej dwie stuprocentowe sytuacje do zdobycia gola, których nie zdołali wykorzystać Michał Hryszko i Michał Szóstko.

W drugiej połowie Olimpia szukała bramki na wagę trzech punktów, jednak w większości stwarzanych sytuacji brakowało ostatniego podania, które umożliwiłoby sfinalizowanie akcji. Gospodarze przez zdecydowaną większość drugiej odsłony ograniczali się jedynie do kontrataków. W ostatnim kwadransie do głosu doszli piłkarze Sokoła, którzy na dłużej zagościli pod bramką Olimpii. W 78. minucie Paweł Szymański dośrodkowywał w pole karne, a futbolówkę przed szesnastkę wybił jeden z defensorów „biało-niebieskich”. Piekielnie mocnym i precyzyjnym uderzeniem z woleja popisał się Maciej Szostak, który nie dał jakichkolwiek szans Piotrowi Czaplińskiemu. W końcówce meczu okazję na doprowadzenie do wyrównania stworzyła sobie Olimpia, jednak uderzenie głową skutecznie wyłapał Piotr Sikora.

Olimpia Zambrów utrzymała pozycję wicelidera nie wykorzystując jednocześnie szansy na zbliżenie się na jeden punkt do pierwszej w tabeli Mrągowii Mrągowo. Identyczną liczbę punktów jak zambrowianie ma na swoim koncie Granica Kętrzyn. W przyszłą sobotę (20 października) Olimpia podejmie przed własną publicznością „czerwoną latarnię” ligi – zespół Orła Kolno.

Sokół Ostróda – Olimpia Zambrów 2:1 (1:1)
Bramki: Marek Śnieżawski 13′, Maciej Szostek 78′ – Kamil Zapolnik 25′ (k).

Sokół: Sikora – Rzeźnikiewicz, Sędrowski, Biedrzycki, Podhorodecki – Szymański, Mianecki (54′ Wronka), Szostek, Narojczyk (54′ Mazik) – Miłkowski (69′ T. Śnieżawski), M. Śnieżawski.

Olimpia: Czapliński – Olszewski, Piłatowski, Gogol, Szczepanik – Zalewski, Jastrzębski (67′ Wyrzykowski), Hryszko, Szóstko (86′ Jaworowski) – Zapolnik, Poduch.

Żółte kartki: Szostek (Sokół) – Szóstko (Olimpia).

Widzów: 428.

Wyniki pozostałych spotkań 12. kolejki III ligi:

  • Dąb Dąbrowa Białostocka – Huragan Morąg 0:1
  • Granica Kętrzyn – Motor Lubawa 2:0
  • Wissa Szczuczyn – MKS Korsze 1:2
  • Warmia Grajewo – ŁKS 1926 Łomża 1:0
  • Olimpia 2004 Elbląg – Mrągowia Mrągowo 2:1
  • Start Działdowo – Tur Bielsk Podlaski 2:1
  • Orzeł Kolno – Płomień Ełk 1:4

Wyniki drużyn młodzieżowych:

Junior młodszy: Olimpia Zambrów – ŁKS 1926 Łomża 5:3 (1:1)
Bramki dla Olimpii: Michał Kazimierczuk, Emil Gołaszewski (dwie), Piotr Bruliński, Adrian Rostkowski.

Junior starszy: Wissa Szczuczyn – Olimpia Zambrów 3:2

Trampkarz: Sparta 1951 Szepietowo – Olimpia Zambrów 2:8 (1:4)
Bramki dla Olimpii: Kacper Modzelewski (pięć goli), Mateusz Jastrzębski (trzy gole).

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *