Porażka na zakończenie rundy jesiennej

Olimpia Zambrów przegrała na własnym boisku z Polonią Warszawa 2:0 (1:0). Był to ostatni mecz w ramach rundy jesiennej I grupy III ligi sezonu 2017/2018.

Dziś Olimpia Zambrów rozegrała domowy mecz w ramach 17. kolejki I grupy III ligi. Rywalem była Polonia Warszawa.

Mecz rozpoczął się dla Olimpii fatalnie. Już w 1. minucie bramkę dla przyjezdnych zdobył Mateusz Małek. Gracze gospodarzy sygnalizowali sędziemu, że przed tym, jak piłka znalazła się w bramce, faulowany był Michał Kuczałek, dzięki czemu piłkę przejęli przeciwnicy. Sędzie był jednak niewzruszony na te protesty i Olimpia od samego początku spotkania musiała odrabiać straty. Biało-niebiescy za wszelką cenę próbowali doprowadzić do wyrównania, jednak strzały Grzybowskiego, Butkiewicza i Jackiewicza wędrowały obok bramki strzeżonej przez Jana Balawejdera. Najlepszą sytuację w pierwszej połowie miał w 40. minucie Łukasz Grzybowski. Futbolówka po jego mocnym uderzeniu poszybowała jednak minimalnie nad poprzeczką.

Od początku drugiej połowy stroną przeważającą była Olimpia, która częściej gościła w polu karnym przeciwnika. Za każdym razem jednak albo strzały podopiecznych Wiesława Jancewicza lądowały w rękawicach golkipera Polonii, albo dobrze zorganizowana defensywa zespołu „Czarnych koszul” przerywała zapędy gospodarzy. Bliski szczęścia w 60. minucie był Mateusz Butkiewicz, jednak jego mocny strzał po krótko rozegranym rzucie wolnym z trudem wybronił bramkarz Polonii. Mimo przewagi w posiadaniu piłki i stworzeniu większej liczby sytuacji podbramkowych, goście w 68. minucie niespodziewanie zdobyli drugą bramkę. W tej sytuacji Polonia wyprowadziła szybką kontrę, po której piłkę otrzymał Mariusz Marczak. Widząc wysuniętego bramkarza bez zastanowienia oddał on mocny strzał nad wracającym do bramki Piotrem Czaplińskim i lobując go umieścił piłkę w siatce. Polonia mogła jeszcze podwyższyć wynik na 3:0 po tym, jak arbiter podyktował w 80. minucie rzut karny. Tomasz Hałas trafił jednak z jedenastu metrów w poprzeczkę. Ostatecznie Olimpia przegrała z warszawską Polonią 2:0 i tym samym zanotowała dziewiątą porażkę w tym sezonie.

Olimpia Zambrów – Polonia Warszawa 0:2 (0:1)
1` Mateusz Małek, 68` Mariusz Marczak

Olimpia wystąpiła w składzie: Czapliński, Szymorek, Łupiński, Kuczałek, P. Jastrzębski, Butkiewicz (73` Gryko), Domański (60` M. Jastrzębski), Malinowski, Grzybowski, Jackiewicz, Prolejko (65` Babul)

Polonia wystąpiła w składzie: Balawejder, Bochenek, Zembrowski, Szabat, Wojdyga (52` Zych), Kluska (70` Chałas), Gawron, Maślanka, Małek (78` Sauczek), Marczak, Wiśniewski

Żółte kartki: 75` M. Jastrzębski – 36` Szabat, 90+` Wiśniewski

Dzisiejszym meczem Olimpia zakończyła rundę jesienną I grupy III ligi sezonu 2017/2018. Następne spotkanie planowane jest dopiero w marcu przyszłego roku.

Fot. www.zambrow.org

2 komentarze na temat artykułu “Porażka na zakończenie rundy jesiennej

  1. powiem tak jedyne czego mi w tym meczu brakowało to wykończenia, człowieka który by się nie bał strzelić do bramki
    mieliśmy kilka sytuacji naprawde dobrych ale jakoś chłopaki szukali setek i podaań do kolegów zamiast próbować swojej szansy strzałem na bramkę

  2. Niestety, Polonia pokazała różnicę. Jesień nie będzie więc spokojna. Wzmocnienia konieczne, bo ten skład może nie utrzymać3 ligi.Tak naprawdę to nie mamy dobrego napastnika, co gorsze, ci którzy grają są współodpowiedzialni utracie wielu bramek. Inaczej ustawia się grę prowadząc, a niestety przy takiej nieskutecznoś ci błędy obrońców zdarzają się, a takie zespoły jak Polonia czy Lechia pokazały jak je wykorzystać(w przeciwieństwie do „napastników” Olimpii). To, że pierwsza bramka po ewidentnym faulu na Kuczałku, a druga po błędzie Czaplińskiego, to inna sprawa.

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *