Porażka w Limanowej

W 17. kolejce II ligi Olimpia Zambrów przegrała na wyjeździe z Limanovią Limanowa 1:2 (0:1). Honorowe trafienie dla zambrowian zdobył w 78. minucie meczu Michał Hryszko.

W pierwszych minutach zaatakowała Olimpia, a strzały na bramkę gospodarzy oddali Przemysław Jastrzębski oraz Michał Kuczałek. Pierwszy został zablokowany, natomiast drugi strzał poszybował wysoko nad bramką Limanovii. W 4. minucie prawą stroną przepchnęli się piłkarze gospodarzy. Dośrodkowanie z bocznego sektora boiska przedłużył Wojciech Dziadzio, a sytuację wykorzystał Arkadiusz Serafin, który uderzeniem z dziesięciu metrów pokonał Piotra Czaplińskiego. Trzy minuty później dobrą akcję przeprowadził Michał Hryszko, ale nikt nie zamknął jego podania w pole karne. W 13. minucie niebezpieczeństwo pod bramką Olimpii zażegnał Mariusz Gogol, który wyjaśnił sytuację. W 21. minucie dośrodkowanie Tomasza Jakuszewskiego nieznacznie minęło bramkę strzeżoną przez Waldemara Sotnickiego. Po kilku minutach silnego strzału próbował Hryszko, ale zablokował go Radosław Kulewicz. W 39. minucie dośrodkowanie Pawła Pyciaka zdjął z głowy Dziadzio Łukasz Piłatowski, który uchronił Olimpię przed utratą bramki. Minutę przed końcem pierwszej połowy zbyt nisko dośrodkowywał z rzutu wolnego Jastrzębski. W 45. minucie po drobnym urazie na boisko bez zgody sędziego wszedł Pyciak, który za swoje zachowanie został ukarany żółtą kartką.

W 46. minucie groźnie zrobiło się w polu karnym Limanovii, ale defensorzy zdołali wybić piłkę na aut. W 50. minucie najpierw Czapliński obronił strzał Mateusza Orzechowskiego, a następnie Sotnicki złapał szybującą futbolówkę uderzoną przez Jakuszewskiego. Pięć minut później w dobrej sytuacji w polu karnym gospodarzy znalazł się Przemysław Jastrzębski, ale jego celny strzał okazał się zbyt lekki. W 62. minucie dośrodkowanie Dawida Basty przeleciała przez całe pole karne zambrowian nie znajdując adresata. Limanovia ograniczała się do przeszkadzania podopiecznym Krzysztofa Zalewskiego i przerywała ich akcje faulami na ogół w środku boiska. W 65. minucie z dogodnej pozycji strzelał Hryszko, a z problemami obronił Sotnicki, który wypluł piłkę przed siebie i po chwili naprawił swój błąd. W 78. minucie Olimpia dopięła swego i doprowadziła do wyrównania. Piłkę wrzuconą z autu w pole karne głową wybił przed siebie obrońca, a futbolówka wylądowała pod nogami Hryszki, który bez zastanowienia oddał strzał po długim rogu i zaskoczył Sotnickiego. W 81. minucie ze strzałem Pawła Czajki poradził sobie Czapliński. Sześć minut przed końcem spotkania Limanovia krótko rozegrała rzut rożny, a nieudanie uderzona przez Kulewicza piłka wylądowała pod nogami Dziadzio, który strzałem przy słupku dał gospodarzom prowadzenie. W doliczonym czasie gry z lewej strony dośrodkowywał pomocnik „biało-niebieskich” Jastrzębski, a niecelnie główkował Arkadiusz Ciach.

– Frajersko oddaliśmy trzy punkty rywalom. Grając z tak trudnym rywalem i to na bardzo grząskim boisku czasami wręcz dominowaliśmy, ale zdobyliśmy tylko jednego gola. Za to rywalom podarowaliśmy dwie bramki – skomentował na łamach Bialystok.Sport.pl poczynania swoich podopiecznych szkoleniowiec Olimpii Zambrów Krzysztof Zalewski.

W ostatnim tegorocznym drugoligowym spotkaniu Olimpia w najbliższą niedzielę 24 listopada podejmie przed własną publicznością Motor Lublin. Początek rywalizacji w ramach 18. kolejki o 13:00.

Limanovia Limanowa – Olimpia Zambrów 2:1 (1:0)
Bramki: Arkadiusz Serafin 4′, Wojciech Dziadzio 84′ – Michał Hryszko 78′.

Limanovia: Sotnicki – Basta, Kulewicz, Garzeł, Majcher (77′ Kuligowski), Pyciak (74′ Komorek), Sadio, Orzechowski (59′ Czajka), Serafin (66′ Pająk), Pietras, Dziadzio.

Olimpia: Czapliński – Olszewski (85′ Sobótka), Piłatowski, Gogol, Szczepanik (72′ Ciach) – Hryszko, Kuczałek, Grzybowski, Jakuszewski (80′ Steć), Jastrzębski – Poduch.

Żółte kartki: Pyciak, Komorek, Czajka (Limanovia).

Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź). Liniowi: Piotr Szubielski, Maciej Majewski.

Widzów: 500.

foto – Lifesport.pl

23 komentarze na temat artykułu “Porażka w Limanowej

  1. Szkoda tej przegranej… Mogliśmy zremisować, ale przegraliśmy. Nawet gdy nie zostaniemy w tej II lidze to mam nadzieję, że w naszej III będziemy gromić zespoły, i znowu będziemy postrachem III ligii :)

  2. Pierwsza połowa to dramat w wykonaniu Olimpii, druga niewiele lepiej. Nie ma co śnić o pozostaniu w II lidze. Z taką grą to III liga i śmiem twierdzić że w następnym sezonie w III lidze będziemy walczyć o utrzymanie. Nie ma co nawet dalej chodzić na mecze bo tylko człowiek nerwy traci. Jak się nie potrafi wygrywać z takim Radomiakiem u siebie to o czym tu mówić.

  3. Nic nowego Panie Trenerze ze oddajecie frajersko 3 punkty. 2 akcje Limanovii i 2 bramki a my 6 akcji i 1 bramka. Tak jak ktoś wyżej napisał w następnym sezonie jeśli zajmiemy miejsce w środku 3 ligi to będzie dobrze. I co z tego że będziemy postrachem w 3 lidze jak w 2 jesteśmy frajerami gdzie w meczu z nami wystarczy zrobić 1-2 akcje i wygrywa się mecze. Są jeszce inne sytuacje jak tydzień temu że do przerwy można wygrywać 2 bądź 3 bramkami i zakończyć mecz ale przecież lepiej to zremisować. Na podsumowania przyjdzie czas ale w innych zespołach które są w 2 lidze robi się wzmocnienia a nie ściąga kogoś kto nic nie wynosi do gry, przykład Ciach który w Ostrowi wielka przechwalona gwiazda a tak naprawdę nic nie wnosi do naszej gry. Brawa się należą za akcje po których się strzela bramki bo samo zrobienie akcji jest nie ważne. Mogą to być jak dla mnie brzydkie akcje aby padały po nich gole.

  4. NIe wiem jak u Was, u mnie ta transmijsa byla slabej jakosci i ja nie jestem w stanie oceniac gry poszczegolnych pilkarzy. Moge uogolnic, ze w 1-szej polowie L byla czesciej przy pilce i zdobyla gola, i miala wiecej z gry. W 2-giej L garala slabiej i calkowicie oddala inicjatywe Olimpii. Efekt to zdobycie wyrownujacego gola i duzo lepsza gra Olimpii. Czy ktos zauwazyl, ze nasi musieli strasznie uwazac na ostre faule L??? Kazdy Olimpijczyk przy pilce musial uciekac ze stopami przed faulem. Szczepanik mocno ucierpial, i mysle ze pozostale faule nie byly przypadkowe. Te zolte kartki dla L dopiero w koncowce to jakies nieporozumienie. Limanovia nie olsnila mnie swoja gra. W drugiej polowie miala takie przestoje w grze, ze to wygladalo na nedze, a nie na 7-ma druzyne w tabeli ze strata tylko 6-ciu punktow do lidera. Olimpia wypadla raczej srednio, ale tylko dla tego, ze wynik nie jest korzystny. Przy remisie mowiono by, ze to sprawiedliwy rezultat.

  5. Polo ale to to nie ma znaczenie czy Limanovia gra dobrze najwazniejsze ze gra skutecznie i to obecnie oni maja utrzymanie. Olimpia gra niby ladnie ale z kazdym meczem oddala sie od 8 miejsca wiec wolalbym aby nie zachwycali ale jednak te punkty mieli. Czytalem komentarze kibicow Limanovii i jeden byl dobrym podsumowaniem do tego meczu: „po co grac dobrze skoro mozna zrobic 2 akcje i strzelic 2 bramki i miec 3 punkty” a na tym pilka polega na golach a nie na akcjach. wystarczylo wygrac tydzien temu i nie bylo by dzis tragedii a tak coraz blizej 3 liga. juz nie wspominajac o wygranej tydzien temu i remisie dzis i tracilibysmy 3 punkty do utrzymania. za tydzien tez bym na wiecej niz remis nie liczyl bo Olimpia bedzie przy pilce miala akcje a Motor zrobi ze 2-3 akcje i strzeli 2 gole

  6. Sebek o jakim 8 miejscu Ty mówisz ?????? Żeby utrzymać się w II lidze trzeba będzie zająć 4-5 miejsce w tabeli II ligi wschodniej bo z I ligi na obecną chwilę spadają dodatkowo 3 drużyny z „naszego terytorium” tj. Stomil Olsztyn, Termalica Bruk-Bet Nieciecza i Okocimski Brzesko a to oznacza że z II ligi wschodniej spadną dodatkowo drużyny z miejsc 6-8. Dziękuję.

  7. Sebku, Limanovia gra bardzo ostro fizycznie, i wyglada to na gre w kosci. Owszem, maja technike, charakter i osobowosci, ale to typowy zespol dominacji fizycznej. Jak opadli z sil, to i gola stracili i wygladali jak dzieci. Dopiero w koncowce szarpneli jeszcze raz i im sie udalo. Gdyby sedzia nie byl poblazliwy, to Limanovia miala by serie zoltych, a nasi by tego meczu nie przegrali. Co do przyszlego sezonu….. to nie wiemy gdzie bedzie grala Olimpia Zambrow… Niech dokoncza obecny sezon, a potem bedziemy wiedziec wiecej o przyszlosci zespolu. Cieszmy sie ta 2-ga liga poki jest, nawet jesli wyniki nie sa najlepsze.

  8. Olimpii tez nikt nie broni grac ostro. Problemem naszym jest brak skutecznosci no i chyba z kondycja nie jest najlepiej bo po 70 min stajemy. Tu masz racje ze gdyby sedzia nie byl tak poblazliwy to moze bysmy wygrali no ale przeciez my kazdy mecz bysmy wygrali gdyby nie „ale” tu za ostro przeciwnik gral tydzien temu nie strzelony karny ze Stala Mielc tez karny no i ciagle jakies ale.

  9. Sebek weś pod uwagę to że gramy po raz pierwszy w tej l l lidze bez wcześniejszego doświatczenia na tym szczeblu rozgrywkowym,z czasem przynajmniem jeszcze jeden sezon drugoligowy(jak będzie awans) będzie można o czymś konkretnie powiedzieć a obecnie nie spodziewajmy się samych sukcesów-pozdrawiam.

    • Specjalnie grają żeby spaść? Niby po co? Chłopaki robią co mogą, codziennie trenują część z nich przyjeżdża z Białegostoku dzień w dzień. Taki z Ciebie kibic, że jak nie idzie im to już snujesz teorie spiskowe? Czego oczekiwałeś? Że od razu w II lidze będą wszystkich ogrywać na prawo i lewo? Ocknij się – prawdziwy kibic jest z drużyną na dobre i złe.
      Czemu po przegranej tyle komentarzy i „pomysłów” a po wygranej żadnych słów pochwały? Oni zostawiają zdrowie na murawie – nawet w tym przegranym meczu przecież nie obyło się bez kontuzji.
      Wiadomo, że w sumie to pechowy moment bo reorganizacja ligi. Gdyby nie to to z pewnością byśmy „prześlizgnęli” się na przyszły sezon. Teraz jest trudniej a oni maja słabszy czas.
      Ja w nich wierze, w najbliższym meczu z pewnością powalczą o wygraną.

  10. Fan masz racje. Mam tylko nadzieje ze w przeciagu 2 sezonow damy rade wrocic do 2 ligii bo nie ukrywajmy taki Zambrow z takim stadionem jaki powstanie w tej 2 lidze musi grac:)

  11. Ojj to byloby piekne mecz lidera (Olimpii) z wiceliderem przed kasa tlum i brak biletow. podczas meczu fantastyczny doping a po meczu radosc z awansu do 1 ligii:) moim zdaniem Olimpia nie bedzie miala problemow wiekszych zeby wygrac 3 lige ( w razie spadku) czy tez byc w gorze najwiekszym problemem moga byc bararze o 2 lige. ciekawe tez czy jesli spadniemy to nie rozsypie nam sie zespol i czy kilku czolowych zawodnikow nie odejdzie. jesli klub ich zapewni ze maja walczyc o awans juz w pierwszym sezonie po spadku to mysle ze oni chetnie zostana a jesli nie to znajda klub z wiekszymi ambicjami. oczywiscie mam nadzieje ze nie bedzie takich problemow bo jakims cudem damy rade sie utrzymac.

  12. Jak tam ze zdrowiem naszych drugoligowców czytaj(ewęntualne kontuzie) bo nastroje chyba bojowe przed ostatnim spotkaniem u siebie?-pozdrawiam 100%ZKS.

  13. to pytanko o zdrowie jest uzasadnione. Ostatni mecz przed przerwa zimowa i potrzebna jest koncentracja, ale tez i odpoczynek. Przydal by sie porzadny relaks przed meczykiem, zeby na swiezosci wyprzedzic zawodnikow Motorka. Zreszta, to oni maja ostatnio jakies kadrowe klopoty zdaje sie.

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *