Porażka z Gryfem Wejherowo (foto)

W 2. kolejce II ligi sezonu 2016/2017 Olimpia Zambrów przegrała z Gryfem Wejherowo wynikiem 1:3. Było to pierwsze domowe spotkanie biało-niebieskich w nowym sezonie.

Pierwsza połowa była w wykonaniu Olimpii fatalna. Nasi zawodnicy nie potrafili skonstruować praktycznie ani jednej dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. Z kolei goście od samego początku naciskali, co skutkowało mnogością rzutów rożnych na ich korzyść. Po jednym z nich w 9. minucie piłka trafiła pod nogi Adrina Klimczaka, który strzałem z ok. 16 metra pokonał Humerskiego. Olimpia próbowała odpowiedzieć w 19. minucie kontratakiem, ale wychodzącego na czystą pozycję Jakuba Bacha uprzedził golkiper Gryfa. W dalszej części pierwszej połowy obraz gry był jednak niezmienny, to goście dominowali i stwarzali coraz więcej sytuacji do podwyższenia wyniku. Ta sztuka udała im się w 27. minucie, kiedy to z rzutu wolnego z ok. 18. metrów piłkę dość mocno uderzył Piotr Kołc. Futbolówka odbiła się po drodze od wewnętrznej części słupka i ostatecznie wpadła do siatki. Nie było to jednak ostatnie słowo gości w pierwszej połowie. Trzecią bramkę Gryf zdobył w 35. minucie, kiedy to po wyprowadzeniu szybkiego kontrataku w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Robert Chwastek. Co prawda jego pierwszy strzał Humerski wybronił, ale przy dobitce tego samego zawodnika nie miał już szans. Takiego obrazu gry w pierwszym domowym meczu sezonu kibice Olimpii zgromadzeni na Stadionie Miejskim w Zambrowie z pewnością się nie spodziewali. Po pierwszej połowie Gryf prowadził z Olimpią aż 3:0.

W drugiej połowie spotkanie wyglądało już nieco inaczej. Podopieczni Zbigniewa Kaczmarka grali już znacznie pewniej i co najważniejsze – zaczęli stwarzać sytuacje podbramkowe. Już chwilę po wznowieniu gry wydawało się, że w polu karnym faulowany był Jakub Cesarek, jednak gwizdek sędziego w tej sytuacji milczał. Pięć minut później Olimpia stworzyła sobie kolejną sytuację. Tym razem jednak Sebastian Szerszeń nie trafił czysto w piłkę i po jego strzale futbolówka przeleciała obok lewego słupka bramki. W końcu gospodarzom udało się zdobyć bramkę kontaktową. W 63. minucie, po zgraniu głową Bartosza Biela do Patryka Brzeskiego, ten drugi bez przyjęcie futbolówki oddał mocny strzał z 17. metrów i pokonał Dawida Lelenia. Drugą bramkę dla biało-niebieskich strzałem z dystansu próbował zdobyć jeszcze Bartosz Biel, jednak czujnie w bramce zachował się Leleń, który bez problemu złapał futbolówkę. Podwyższyć prowadzenie próbowali także zawodnicy Gryfa. Najpierw w 75. minucie z dość ostrego kąta piłkę nad bramką uderzył Robert Chwastek, a w doliczonym czasie gry płaskim strzałem Humerskiego próbował pokonać Michał Marczak. Ostatecznie mecz zakończył się porażką Olimpii 1:3.

Olimpia Zambrów – Gryf Wejherowo 1:3
63′ Patryk Brzeski – 9′ Adrian Klimczak, 27′ Piotr Kołc, 35′ Robert Chwastek

Olimpia wystąpiła w składzie: Maciej Humerski – Marcin Byszewski, Michał Kuczałek, Mariusz Gogol, Rafał Włodarczyk – Jakub Bach, Paweł Broniszewski, Bartosz Osoliński, Łukasz Grzybowski, Bartosz Biel – Sebastian Szerszeń

Gryf Wystąpił w składzie: Dawid Leleń – Paweł Brzuzy, Łukasz Nadolny, Przemysław Szur, Maciej Dampc – Przemysław Mońka, Piotr Łysiak, Piotr Kołc, Adrian Klimczak, Robert Chwastek, Daniel Ciechański

Sędzia: Piotr Łęgosz (Włocławek).

Początek sezonu jest dla Olimpii niezbyt udany. Była to druga porażka podopiecznych Zbigniewa Kaczmarka w drugim meczu sezonu. Przypomnijmy, że tydzień wcześniej zambrowianie ulegli w Bełchatowie miejscowemu GKS-owi 0:2.

Kolejne spotkanie zambrowianie rozegrają już 9 sierpnia. Wówczas zmierzą się na własnym stadionie z ekstraklasową Arką Gdynia w 1/16 Pucharu Polski. Już teraz zapraszamy na to spotkanie wszystkich sympatyków Olimpii. Przedsprzedaż biletów na to spotkanie rusza w najbliższy poniedziałek. Bilety na ten mecz będą dostępne w kasie klubu w cenie: 20 zł normalny i 10 zł ulgowy.