Porażka z Sokołem Ostróda

Po bezbarwnej grze Olimpia Zambrów przegrała na własnym boisku z niżej notowanym Sokołem Ostróda 4:1 (1:1). Honorową bramkę dla Olimpii w tym spotkaniu zdobył nowy nabytek w zambrowskiej ekipie i zarazem były gracz klubu z Ostródy – Kamil Zalewski.

Przed dzisiejszym spotkaniem Olimpia Zambrów, z dorobkiem 27 punktów, znajdowała się na 10. pozycji w tabeli III ligi (mając jeden zaległy mecz do rozegrania). Z kolei ich rywal, z 21 punktami na koncie, notowany był na 14. miejscu.

Podczas dzisiejszego spotkania, rozegranego w ramach 20. kolejki I grupy III ligi, kibice zgromadzeni na trybunach boiska bocznego stadionu miejskiego w Zambrowie obejrzeli aż pięć goli. Niestety, aż cztery z nich trafili zawodnicy z Ostródy.

Pierwszą groźną akcję w tym spotkaniu przeprowadzili gospodarze już w 2. minucie. Po dośrodkowaniu z lewej strony strzał głową z ok. 6 metra oddał Kamil Zalewski, jednak futbolówka poszybowała wysoko nad poprzeczką. Trzy minuty później przyjezdni zdobyli swoją pierwszą bramkę. W tej sytuacji dość niski wzrost nie pomógł bramkarzowi Olimpii, który nie zdołał złapać lecącej wysoko piłki. Wyżej wyskoczył Arkadiusz Gajewski, który uderzył ją głową w kierunku bramki. Praktycznie z linii bramkowej przed siebie futbolówkę odbił głową Przemysław Jastrzębski, jednak wprost pod nogi Huberta Otręby, który bez namysłu oddał strzał, który znalazł niestety drogę do siatki. Dobrą okazję do wyrównania Olimpia miała już w 8. minucie, kiedy ładne górne podanie na prawą stronę otrzymał znajdujący się w polu karnym Kamil Jakubowski. Przełożył on sobie piłkę na lewą stronę i oddał strzał, jednak tuż obok lewego słupka. W kolejnych minutach oglądaliśmy sporo ostrej walki, głównie w środkowej strefie boiska. Przełom nastąpił w 28. minucie, kiedy to Kamil Jackiewicz posłał górą za plecy obrońców Sokoła piłkę w kierunki wbiegającego w pole karne Kamila Zalewskiego. Ten, widząc wychodzącego bramkarza, postanowił go przelobować. Bez namysłu oddał strzał wysoko nad nim i umieścił piłkę w bramce. Co ciekawe, zdobywca gola dla zambrowskiego klubu jeszcze w rundzie jesiennej obecnego sezonu występował w barwach dzisiejszego rywala – Sokoła Ostróda. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie i do szatni oba zespoły schodziły przy remisie 1:1.

Druga połowa świetnie rozpoczęła się dla przyjezdnych. W 55. minucie podanie przed pole karne otrzymał Adam Wolak. Oddał on płaski strzał lewą nogą tuż przy słupku i tym samym dał swojemu zespołowi prowadzenie. W kolejnych minutach zambrowianie stworzyli dwie groźne sytuacje, jednak nie przyniosły one korzyści w postaci bramek. Niestety, w 64. minucie ekipa Sokoła Ostróda zdobyła swojego trzeciego gola. Tym razem pięknym uderzeniem z ok. 20 metrów popisał się Marcin Kajca, który uderzył co prawda w środek bramki, jednak leciała ona na tyle wysoko, że niewysoki bramkarz Olimpii nie zdołał jej wyłapać. Sześć minut, zdaniem sędziego, faulowany w polu karnym był gracz Sokoła Patryk Rosoliński. W tej sytuacji arbiter nie dość, że podyktował rzut karny, to na domiar złego ukarał czerwoną kartką Kamila Jakubowskiego. Jedenastkę na gola zamienił Arkadiusz Gajewski i podopieczni Wiesława Jancewicza przegrywali już 4:1. W dalszej części meczu widać było, że Olimpia nie miała zupełnie pomysłu na twardo grającą defensywę ekipy z Ostródy. Wynik nie uległ już zmianie i ostatecznie Olimpia Zambrów zanotowała dziesiątą w tym sezonie porażkę.

Warto podkreślić, że przy dwóch straconych przez Olimpię bramkach niezbyt udanie interweniował bramkarz Kamil Dykas, który wystąpił w tym spotkaniu z konieczności, bowiem podstawowy golkiper biało-niebieskich pauzował za przekroczony limit żółtych kartek. Widać było u niego brak III-ligowego doświadczenia, co podkreślał po meczu trener Olimpii Wiesław Jancewicz.

Olimpia Zambrów – Sokół Ostróda 1:4
28` Kamil Zalewski – 5` Hubert Otręba, 55` Adam Wolak, 64` Marcin Kajca, 73` (karny) Arkadiusz Gajewski

Skład wyjściowy Olimpii: Kamil Dykas (bramkarz), Mateusz Ostaszewski, Mateusz Szymorek, Emil Łupiński, Michał Kuczałek, Przemysław Jastrzębski, Kamil Zalewski, Michał Hryszko, Łukasz Grzybowski, Kamil Jackiewicz, Kamil Jakubowski

Skład wyjściowy Sokoła: Maciej Bąbel (bramkarz), Adrian Pluta, Adam Wolak, Marcin Kajca, Adrian Wójcik, Arkadiusz Kuciński, Arkadiusz Gajewski, Adrian Korzeniewski, Paweł Ewertowski, Roman Mykytyn, Hubert Otręba

Sędziowie: główny – Tomasz Skopiński oraz liniowi – Przemysław Rosiński i Tomasz Sydor.

Warto dodać, że w przerwie dzisiejszego meczu spośród osób, które zakupiły bilety w cenie 10 zł, rozlosowano nagrody. Tym samym trzech kibiców otrzymało upominki ufundowane przez sponsorów.

Kolejne spotkanie Olimpia rozegra na wyjeździe w najbliższą środę, 28 marca. Rywalem biało-niebieskich będzie Lechia Tomaszów Mazowiecki. Będzie to zaległe spotkanie w ramach 19. kolejki. Następnie, w najbliższą sobotę (31 marca) biało-niebiescy udadzą się na wyjazd do Sulejówka, gdzie zmierzą się z miejscowa Victorią. Z kolei najbliższy domowy mecz zambrowianie rozegrają 7 kwietnia. Wówczas przyjdzie im się zmierzyć ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki.

Fot. www.zambrow.org

5 komentarze na temat artykułu “Porażka z Sokołem Ostróda

  1. ten krasnal w ramce nazywany bramkarzem nie powinien stać między słupkami bramka nr 1 i 3 to tylko i wyłącznie jego wina
    ale trzeba przyznać że Sokół przewyższał nas fizycznie i z gry byli od nas delikatnie lepsi

    miałem wrażenie że chłopaki po łatwej stracie drugiej bramki troche się podłamali

  2. De javu z jesieni! Marsz w dół tabeli? Na Widzew zjedzie z 300 kibiców z Łodzi , a naszych będzie 50 najwierniejszych! Halo zarząd, jesteście tam jeszcze? Jakiś plan coś?

  3. to teraz mamy kozla ofiarnego za strate bramek.w pierwszym meczu nie bronil i Olimpia stracila 3 bramki .z taka gra w nastepnych meczach obawiam sie ,ze i pierwszy bramkarz nie pomoze.

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *