Porażka z Wartą po słabej grze

Po bezbarwnej grze Olimpia Zambrów przegrała na własnym boisku z niżej notowaną Wartą Poznań 2:0. Obie bramki padły po trafieniach samobójczych. Był to ostatni mecz w ramach rundy jesiennej II ligi sezonu 2016/2017.

img_9168_wynik_wynik

W pierwszej połowie Olimpia stworzyła tylko jedną groźną sytuację zakończoną strzałem w światło bramki gości. W 7. minucie Fabian Piasecki oddał strzał głową z dość bliskiej odległości, ale był on skierowany w sam środek bramki i golkiper Warty nie miał problemów z wyłapaniem futbolówki. I to by było na tyle, jeżeli chodzi o zagrożenie ze strony gospodarzy. Oba zespoły nie zachwycały stylem gry, ale to Warta nieco przeważała i dochodziła do sytuacji strzeleckich. Pierwszy strzał goście oddali w 10. minucie. Piłka po uderzeniu Adriana Szynki przeleciała obok bramki. W kolejnych minutach zza pola karnego uderzali Nikodem Fiedosewicz i Adrian Laskowski, ale na szczęście Olimpii piłka zakażdym razem mijała słupek bramki strzeżonej przez Humerskiego. Pierwsza połowa nie była zbyt ciekawym widowiskiem dla kibiców i po dość niemrawej grze w wykonaniu obu ekip do szatni oba zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.

img_9258_wynik_wynik

Drugą część gry zawodnicy Warty rozpoczęli w najlepszy dla siebie sposobów. Już pięć minut po wznowieniu gry goście przeprowadzili szybką akcję, po której Franciszek Siwek oddał strzał z prawej strony z ok. 8 metrów. Piłkę odbił przed siebie Humerski, jednak futbolówka niefortunnie odbiła się od Włodarczyka i wpadła do bramki Olimpii. Dziesięć minut później gracze z Poznania zdobyli drugą bramkę. W tej sytuacji piłkę z lewej strony w pole karne dośrodkował Jakub Kiełb. Tam do piłki wyskoczył Michał Ciarkowski, który uderzył piłkę głową w taki sposób, że ta odbiła się jeszcze od nóg Mariusza Gogola i wpadła do bramki tuż obok bezradnego Humerskiego, który praktycznie nie ruszył się z miejsca. Bardzo szybko, bo zaledwie dwie minuty później, gola kontaktowego zdobył Fabian Piasecki, jednak arbiter dopatrzył się spalonego przy podaniu od Bartosza Osolińskiego. Na telewizyjnych powtórkach widać jednak, że w momencie podania na spalonym był nie Piasecki, a Sebastian Szerszeń.

spalonyMoment podania Bartosza Osolińskiego do Fabiana Piaseckiego.

Goście mogli podwyższyć prowadzenie w 79. minucie, ale bardzo mocny strzał Krzysztofa Biegańskiego trafił jedynie w boczną siatkę bramki. W końcówce spotkania dogodną sytuację do zdobycia bramki miała jeszcze Olimpia, ale strzał głową Jakuba Cesarka zatrzymał się na poprzeczce. Ostatecznie Olimpia przegrała z Wartą 2:0 i tym samym zanotowała drugą z rzędu porażkę.

img_9281_wynik_wynik

img_9265_wynik_wynik

img_9198_wynik_wynik

Olimpia Zambrów – Warta Poznań 0:2
51′ Rafał Włodarczyk (gol samobójczy), 61′ Mariusz Gogol (gol samobójczy)

Olimpia wystąpiła w składzie: Maciej Humerski – Artur Bogusz, Michał Kuczałek, Mariusz Gogol, Rafał Włodarczyk (67′ Patryk Brzeski) – Karol Buzun (60′ Jakub Bach), Bartosz Osoliński (78′ Jakub Cesarek), Łukasz Grzybowski, Sebastian Szerszeń (82′ Mateusz Jastrzębski), Bartosz Biel – Fabian Piasecki

Warta wystąpiła w składzie: Tomasz Laskowski – Franciszek Siwek, Alain Ngamayama, Tomasz Dejewski, Nikodem Fiedosewicz – Krzysztof Biegański (87′ Gracjan Goździk), Adrian Laskowski, Artur Marciniak, Michał Ciarkowski, Jakub Kiełb (69′ Dominik Chromiński) – Adrian Szynka

Żółte kartki: Dejewski, Biegański

Sędzia: Robert Olszewski (Olsztyn)

Kolejne spotkanie Olimpia rozegra 19 listopada. Wówczas zmierzy się na własnym boisku z GKS-em Bełchatów. Będzie to ostatni w tym roku domowy mecz zambrowskiego zespołu.

Zapraszamy do obejrzenia zapisu video z konferencji prasowej po dzisiejszym meczu 17. kolejki II ligi sezonu 2016/2017, w którym Olimpia Zambrów zmierzyła się z Wartą Poznań. Niebawem zamieścimy także skrót video z tego spotkania.

Źródło: www.zambrow.org

6 komentarze na temat artykułu “Porażka z Wartą po słabej grze

  1. Kiepsko, gra jeszcze gorsza niż w Elblągu. Co boli, bez walki. Już tej jesieni nie zdobędziemy punktów. Walczcie do końca! Tylko Olimpia ZKS!!!

  2. BRAK ŚRODKA POLA W POMOCY W ZKS-ie !!!!!!! BARDZO SŁABY MECZ W WYKONANIU OLIMPII !!!! NIE ROUMIEM 2 TRENERÓW OLIMPII Pana Piotra Rzepki oraz Andrzeja Barta (trener bramkarzy ) dlaczego nie wstawiają Czaplińskiego do 1 składu???? HUMERSKI SAM PRZESZEDŁ SIEBIE PRZY STRACONEJ 2-ej bramce ŻENADA !!!!! ALE TO JUŻ NIE PIERWSZY RAZ W WYKONANIU HUMERSKIEGO ŻE WPADAJĄ TAKIE SZMATY DO SIATKI ZKS-u Może NIECH teraz HUMERSKI pogrzeje ławkę rezerwowych bo takie bramki jak puszcza to naprawdę WIELKI WSTYD !!!!! I NIEPRZYSTOI NA 2 LIGĘ !!!!!już w 3 lidze bramkarze są lepsi. PANOWIE ZOSTAŁY 2 MECZE JESZCZE W TYM ROKU KAŻDE PUNKTY ZDOBYTE SĄ B.WAŻNE w 2 lidze dla Olimpii!!!!!

  3. słabiutki mecz naprawde nie wymagam cudów no ale w tym meczu wyglądali jak na początku sezonu 0 podkreślam ZERO komunikacji masakra to był główny powód przegranej w tym meczu jak by się pierwszy raz ze sobą grali i nie wiedzieli nawet jak się nazywają

  4. Humerskiego bym nie winił za te bramki poniewaz byly to bramki samobojcze..Chodz uważam że ten bramkarz nie pomaga drużynie nawet w polowie tak jak czapla w poprzednich sezonach… Ogolnie najsłabszy mecz od dawna w Zambrowie

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *