Przegrywamy z liderem

Czwartą z rzędu porażkę zanotowała ekipa Olimpii Zambrów. Tym razem uległa na wyjeździe liderowi tabeli – Sokołowi Aleksandrów Łódzki.

Dziś Olimpia Zambrów rozegrała kolejne ligowe spotkanie. Tym razem, w ramach 10. kolejki I grupy III ligi, zmierzyła się na wyjeździe z liderem tabeli – Sokołem Aleksandrów Łódzki.

Przed tym spotkaniem podopieczni Mirosława Dymka mieli za sobą serię trzech porażek z rzędu i chcieli w końcu zdobyć jakieś punkty, a dodatkowo utrzeć nosa liderowi. Pierwsza połowa była w wykonaniu naszego zespołu całkiem niezła. Najlepszej okazji do zdobycia bramki dla Olimpii w 19. minuie nie wykorzystał Przemysław Jastrzębski, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem trafił wprost w wychodzącego golkipera Sokoła. Kolejną świetną sytuację do objęcia prowadzenia zambrowianie mieli w 27. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzał głową z najbliższej odległości oddał Wojciech Zalewski. Instynktownie wybronił go jednak Michał Brudnicki. Olimpia postraszyła rywala także osiem minut później. Michał Hryszko ładnie minął obrońcę na szybkości, zszedł na lewą stronę i oddał strzał. Okazał się on jednak zbyt lekki i bramkarz bez problemu wyłapał futbolówkę. Tuż przed przerwą groźną akcję przeprowadziła jeszcze ekipa z Aleksandrowa Łódzkiego. Gospodarze ciekawie rozegrali rzut wolny sprzed pola karnego. Podanie otrzymał niepilnowany Kamil Żylski, który wrzucił piłkę miękko w pole karne. Na szczęście do futbolówki nie doszedł żaden z graczy Sokoła.

Na drugą połowę gracze Olimpii wyszli jakby mniej skoncentrowani i oddali inicjatywę gospodarzom. Przyniosło to bramkę dla Sokoła, zdobytą w 59 minucie. Znów gospodarze nietypowo rozegrali rzut wolny. Płaskie podanie otrzymał Łukasz Marciniak, który oddał strzał wprost w Czaplińskiego. Ten sam zawodnik dobijał odbitą piłkę, ale ładną interwencją znów popisał się Czapliński. Przy trzeciej dobitce Marciniaka bramkarz Olimpii nie miał już jednak szans. W 70. minucie kontuzji nabawił się pomocnik biało-niebieskich Michał Kuczałek, który musiał opuścić plac gry. W jego miejsce na boisku zameldował się Łukasz Grzybowski. W 73. minucie Sokół mógł podwyższyć prowadzenie, ale mocny strzał jednego z graczy gospodarzy Czapliński instynktownie sparował na rzut rożny. Niestety, w 84. minucie bramkarz Olimpii skapitulował po raz drugi w tym meczu. W tej sytuacji piłkę z prawej strony otrzymał Bartosz Mroczek, który zdążył ją jeszcze przyjąć i z ok. 7 metrów mocnym uderzeniem wpakował futbolówkę do bramki.

Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Sokoła Aleksandrów Łódzki 2:0, który tym samym pozostanie na pzycji lidera w tabeli. Z kolei dla Olimpii była to już czwarta z rzędu porażka.

Sokół Aleksandrów Łódzki – Olimpia Zambrów 2:0
59′ Łukasz Marciniak, 84′ Bartosz Mroczek

Szansa na przełamanie złej passy będzie za tydzień, 7 października. Wówczas Olimpia na własnym stadionie podejmie Huragana Morąg.

Jeden komentarz na temat artykułu “Przegrywamy z liderem

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *