Upragnione zwycięstwo w Elblągu!

Olimpia Zambrów przełamała się w Elblągu, gdzie w 13. kolejce II ligi pokonała Concordię 1:0 (1:0). Gola na wagę trzech punktów zdobył głową w 17. minucie Łukasz Grzybowski.

Od pierwszych minut do ataku przystąpiła Olimpia Zambrów, która właściwie co chwilę gościła w okolicach pola karnego gospodarzy. W 10. minucie prostopadłe podanie z głębi pola otrzymał Kamil Zapolnik, a jego groźne zagranie wzdłuż szesnastki wybił Bartosz Broniarek. W 17. minucie dośrodkowanie Michała Hryszko wykorzystał Łukasz Grzybowski, który skuteczną główką pokonał Hieronima Zocha i dał zambrowianom prowadzenie. W 21. minucie defensorzy Olimpii zablokowali strzał Damiana Szuprytowskiego z obrębu pola karnego. Kilka minut później boisko musiał opuścić Michał Steć, a zastąpił go Rafał Dzierbicki. W 23. minucie Grzybowski miał okazję do podwyższenia rezultatu, ale spudłował po dokładnym dośrodkowaniu Michała Kuczałka. W 25. minucie futbolówka wylądowała na słupku Concordii Elbląg, natomiast w 27. minucie Hryszko minął obrońcę gospodarzy, ale zdołał wywalczyć tylko rzut rożny. Dziesięć minut później do prostopadłej piłki doszedł Marcin Martynowicz, ale przegrał pojedynek sam na sam ze skracającym kąt Piotrem Czaplińskim.

W 52. minucie dośrodkowanie w pole karne Concordii strzałem głową  sfinalizował Kamil Zapolnik, ale bez efektu w postaci bramki. W 56. minucie świetną interwencją popisał się Zoch, który zatrzymał futbolówkę uderzoną przez niepilnowanego Bartłomieja Dołubiznę. Po godzinie gry strzał na bramkę Olimpii oddał Jakub Zejglic, a piłkę nad poprzeczką przeniósł Czapliński. W 62. minucie długi rajd przeprowadził Hryszko, który mijając bramkarza dał sobie wybić piłkę. Po chwili niecelnie z trudnej pozycji uderzał Dzierbicki. W 66. minucie sprzed pola karnego strzelał Bartosz Sobótka, a futbolówkę bez kłopotów złapał Zoch. W kolejnych minutach do głosu dochodzili gospodarze. W 84. minucie arbiter podyktował rzut karny dla Concordii Elbląg, którego egzekutorem był Michał Lepczak. Ze strzałem obrońcy elblążan z jedenastu metrów znakomicie poradził sobie Czapliński. W końcówce meczu podopieczni Wojciecha Grzyba nie zdołali poważnie zagrozić bramce Olimpii Zambrów i po trzech doliczonych minutach „biało-niebiescy” mogli świętować upragnione zwycięstwo.

Concordia Elbląg – Olimpia Zambrów 0:1 (0:1)
Bramki: Łukasz Grzybowski 17′.

Concordia: Zoch – Niburski (46′ A. Stępień), Lepczak, Uszalewski, Broniarek – Zejglic (68′ Nadolny), R. Stępień, Szuprytowski, Kiełtyka (82′ Pelc), Galeniewski (70′ Nawotka) – Martynowicz.

Olimpia: Czapliński – Sobótka, Piłatowski, Gogol, Szczepanik – Hryszko (85′ Poduch), Dołubizna, Kuczałek, Grzybowski, Steć (23′ Dzierbicki) – Zapolnik (77′ Ciach).

Żółte kartki: Lepczak, Broniarek, Pelc (Concordia) – Gogol, Hryszko (Olimpia).

Sędzia: Jacek Kikolski (Płock).

Widzów: 75.

10 komentarze na temat artykułu “Upragnione zwycięstwo w Elblągu!

  1. Wiadomość dnia!!! Dziękujemy, dziękujemy!!!! Dzięki Panowie!! Wracajcie bezpieczenie do domu. Na komentarze i analizy przyjdzie czas. Dzisiaj się cieszę i świętuję!! Zaaaaaambrowski Klub Sportowy Oooooolimpia!! Daliście mi dzisiaj dużo radości!!!!

    • brawa i gratulacje za zwyciestwo a teraz o domowych meczach Olimpii w Zambrowie.jak mysllicie czy spotkania na naszym obiekcie powinny odbywac sie np.w piatki o godz.18 czy 19 przy jupiterach,soboty a moze w niedziele.ja mysle ,ze sobota godz.13 czy 14 to nie jest zbyt dobra godzina do rozgrywania meczu bo wiele osob jeszcze pracuje i narzekaja,ze chetnie by poszlo na mecz ale nie pasuje im godzina.pozdrawiam i czekam na Wasze opinie.

  2. rob73 moim zdaniem sobota to zly dzien lepiej juz piatek o tej 19 lub niedziela o np 14 bo tak jak powiedziales w soboty duzo osob jeszcze pracuje a w niedzielne popoludnie mysle ze byloby wiecej osob chetnych pojsc na mecz po obiedzie i przy okazji na spacer. takie jest moje zdanie. mam nadzieje ze wladze klubu zastatnowia sie nad tym bo sobota poludnie to zla pora na mecze

  3. Strzelal etatowy egzekutor w Concordii, a strzal z karnego po ziemi przy slupeczku, trudno to bylo wybronic, ale Czapla pokazal klase. Dodalo to wszystkim pewnosci siebieeeeeeeee!!!!!!!!

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *