Ważne wyjazdowe zwycięstwo z Kotwicą

Bardzo ważne 3 punkty zdobyła dziś nasza drużyna w wyjazdowym starciu z Kotwicą Kołobrzeg. Dzięki nim nadal utrzymujemy się nad strefą spadkową.

Dziś Olimpia Zambrów rozegrała wyjazdowy mecz w ramach 28. kolejki II ligi. Rywalem była przedostatnia drużyna w tabeli – Kotwica Kołobrzeg.

Ze względu na sytuację obu drużyn w tabeli zarówno dla Olimpii, jak i dla gospodarzy był to bardzo ważny mecz. Z pewnością nawet punkt zdobyty w tym starciu nie zadowoliłby żadnej z nich, bowiem obe ekipy walczą o utrzymanie w II lidze.

Dzisiejsze spotkanie z animuszem rozpoczęli zawodnicy Kotwicy. Już w 2. minucie po jednej z ich akcji piłka zatrzymała się na poprzeczce bramki Olimpii. Osiem minut później, po faulu w szesnastce na jednym z graczy naszego zespołu, sędzia podyktował rzut karny. Skutecznym egzekutorem jedenastki okazał się niezawodny Fabian Piasecki. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie i do szatni obie drużyny schodziły przy jednobramkowym prowadzeniu Olimpii.

W drugiej połowie pierwszą groźną sytuację stworzyła Olimpia. W 57. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, jeden z graczy biało-niebieskich wpakował piłkę do siatki, ale w tej sytuacji sędzia liniowy dopatrzył się spalonego. Dziesięć minut później gospodarze zdołali doprowadzić do wyrównania. Tu również wszystko rozpoczęło się od dośrodkowania z rzutu rożnego, po którym z najbliższej odległości futbolówkę do bramki strzeżonej przez Piotra Czaplińskiego wpakował Arkadiusz Lewiński. Po stracie bramki podopieczni Tomasza Kulawika już minutę później mogli ponownie wyjść na prowadzenie. W sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się wówczas Fabian Piasecki, który technicznym strzałem posłał piłkę obok interweniującego bramkarza, jednak w ostatniej chwili wybił ją z linii bramkowej jeden z graczy Kotwicy. W końcu jednak Olimpia dopięła swego i zdobyła upragnionego drugiego gola. W 78. minucie wprowadzony 12 minut wcześniej z ławki rezerwowych Karol Zieliński minął golkipera gospodarzy i ze spokojem skierował piłkę do bramki. Kotwica mogła jeszcze wyrównać w doliczonym czasie gry, ale po jednej z ich akcji piłka odbiła się po raz drugi w tym meczu od poprzeczki bramki Czaplińskiego.

Ostatecznie Olimpia Zambrów pokonała na wyjeździe Kotwicę Kołobrzeg i tym samym zdobyła bardzo ważne pod kątem walki o utrzymanie w II lidze 3 punkty. Było to jednocześnie drugie z rzędu zwycięstwo zambrowskiego zespołu.

Kotwica Kołobrzeg – Olimpia Zambrów 1:2
68′ Arkadiusz Lewiński 68 – 10′ (karny) Fabian Piasecki, 78′ Karol Zieliński

Olimpia wystąpiła w składzie: Piotr Czapliński – Marcin Byszewski, Michał Kuczałek, Błażej Cyfert, Hubert Kotus – Kacper Falon (66′ Karol Zieliński), Łukasz Grzybowski, Patryk Brzeski, Marcin Przybylski (73′ Sebastian Szerszeń), Jakub Bach (84′ Karol Buzun) – Fabian Piasecki

Kotwica wystąpiła w składzie: Karol Szymański – Tomasz Prejs (56′ Błażej Chouwer), Arkadiusz Lewiński, Wiktor Witt, Tomasz Rydzak – Bartosz Biel (73′ Mateusz Janeczko), Oskar Paprzycki, Mateusz Świechowski, Eryk Sobków (56′ Sebastian Bartlewski), Łukasz Kacprzycki – Piotr Giel

Żółte kartki: Biel, Prejs, Świechowski, Giel, Paprzycki – Przybylski, Grzybowski

Sędzia: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn)

Kolejne spotkanie Olimpia rozegra na własnym stadionie 6 maja. Rywalem biało-niebieskich będzie wicelider tabeli Raków Częstochowa.

4 komentarze na temat artykułu “Ważne wyjazdowe zwycięstwo z Kotwicą

  1. Widać że dopiero chłopaki się zgrywają,a 2 liga dalej jest kwestią otwartą.Liczne na szybki powrót Michałowskiego który z Kuczałem stanowi osile zambrowskiej defensywy.Teraz nie ma już co gdybać jest połowa wiosny a przed nami jeszcze znane firmy,bardzo ważne aby u siebie grać na zero z tyłu a na wyjazdach zaskakiwać pozytywnie tak jak z Kotwicą :] FORZA Z.K.S!

  2. Brawo !!!! najważniejsze że zdobyliśmy 3pkt. które są b.potrzebne do utrzymania się w 2 lidze. nieważne w jakim stylu wygraliśmy teraz czeka nas b.trudny mecz z vice liderem 2 ligi, jest b.ciekawa tabela w 2 lidze od 11 miejsca do 14, tutaj każdy punkt się liczy. Panowie bardziej ofensywnie trzeba grać i nie bać się przeciwnika !!!!!!

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *