Wypowiedzi trenerów po meczu Olimpia – Stal Stalowa Wola

Prezentujemy wypowiedzi szkoleniowców obu zespołów po meczu ligowym pomiędzy Olimpią Zambrów a Stalą Stalowa Wola.

Paweł Wtorek (trener Stali Stalowa Wola): – Przegraliśmy troszeczkę na własne życzenie. Wiedzieliśmy, że zespół Olimpii jest bardzo groźny z kontry. Po strzeleniu bramki gra tym bardziej ułożyła się pod drużynę gospodarzy i dzięki temu stworzyli później kilka sytuacji, które mogli zamienić na bramki. Myślę, że gdybyśmy walczyli w pierwszej, tak jak w drugiej połowie, to wynik byłby zupełnie inny. Musimy pochylić się nad tą porażką i wyciągnąć z niej wnioski.

Krzysztof Zalewski (trener Olimpii Zambrów): – To były ciężkie zawody, bardzo trudny mecz. Moi zawodnicy zostawili na boisku bardzo dużo zdrowia, ale mecz zakończył się zwycięstwem. Myślę, że dobrze weszliśmy w to spotkanie i już w drugiej minucie mieliśmy znakomitą sytuację. Później przy stanie 0:0 w dobrej sytuacji znalazł się Michał Poduch. Pierwsza połowa była na niezłym poziomie w naszym wykonaniu. W drugiej połowie wiadomo, że wynik determinuje poczynania obu zespołów. Stal wyróżniała się większą determinacją na naszej połowie, natomiast my staraliśmy się pilnować przede wszystkim defensywy i mimo momentami groźnej gry w obronie nie umożliwiliśmy przeciwnikowi stworzenia jakichś stuprocentowych okazji. Bardzo się cieszymy, bo w dwóch spotkaniach u siebie zdobyliśmy sześć punktów. Zostały one okupione urazami, bo kontuzja Michała Kuczałka wydaje się poważna, natomiast w zespole jest jeszcze kilka mikrourazów. Mamy tylko trzy dni, aby dojść do siebie, ale w tej chwili cieszymy się przede wszystkim z trzech punktów.

Konferencja wideo (TV Skorpion):

Jeden komentarz na temat artykułu “Wypowiedzi trenerów po meczu Olimpia – Stal Stalowa Wola

  1. Brawo!Brawo!Brawo Olimpia! Jestem zachwycony meczem. Na koniecz meczu staliśmy, biliśmy brawo i nie wierzyliśmy, że nasz zespół zagrał tak fantastyczny mecz! Brawo biję trenerowi za taktykę i odważną decyzję o jej zmianie, za trafione zmiany. Brawo biję Gogolowi i Piłatowskiemu za klasę światową, za czytanie gry, za timing, za brak błędów! Jeżeli „Piła” strzeliłby bramkę w końcówce i nie posłał kilku piłek w powietrze to rozegrałby mecz perfekcyjny. Brawo biję całemu zespołowi za kontrolowanie meczu, za walkę! Tradycyjnie trochę ponarzekam. Zauważyłem, że nasza prawa obrona i pomoc jest trochę słabsza. Pomysł z ustawieniem Stecia na prawej pomocy uważam za genialny. Poduch zagrał słabsze zawody, ale walczył do upadłego. Na treningu proponuję sto piłek do przyjęcia stojąc tyłem do bramki i strzały z obrotu. W dwóch meczach miał bliźniacze sytuacje i dwa razy strzelił identycznie. Generalnie w mojej ocenie nad skutecznością należy popracować. Jakuszewski za mało gra piłek prostopadłych do przodu lub na skrzydła. Bardzo mi żal Kuczałka. 5 minut i widać było, że chłopak robi różnicę na boisku i chyba jest dobrze usposobiony w defensywie (tego brakuje nam w środku pomocy). Sobótka nie powinien strzelać z tak dużego odchylenia ciała, bo piłka leci mu w powietrze. Zwrócam też uwagę na 10 minutowy przestój na początku 2 połowy. Super, że udało się go przełamać. Znowu tylko 2 zespoły, które grały na wyjeździe wygrały swoje mecze w całej kolejce. „Strach” pomyśleć, co by się stało, gdyby Olimpia grała od początku na swoim boisku. Wyzwaniem będą teraz utrzymanie poziomu gry i koncentracji. Nie wiem, jak zagra Mielec, ale wydaje mi się, że musimy nastawić się na grę w ataku pozycyjnym. Dla klubu kibica z Zambrowa kolejna bura! My „starzy” kibice będziemy dalej wspierać chłopaków, bo tak dobrego i zgranego zespołu nie mieliśmy od lat. Jeszcze raz GRATULACJE DLA CAŁEGO ZESPOŁU. Dawno nie oglądałem tak wspaniałego meczu Olimpii! BRAWO CHŁOPAKI!

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *