Zabójczy kwadrans Olimpii Zambrów

Po świetnej końcówce Olimpia Zambrów odniosła pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie pokonując u siebie MKS Korsze 5:2 (1:1).

Gospodarze okazję do wyjścia na prowadzenie mieli już w 4. minucie, gdy oko w oko z golkiperem rywali stanął Michał Steć, jednak próba przelobowania bramkarza przy towarzyszących silnych podmuchach wiatru nie powiodła się. Niespełna minutę później miękko w pole karne wrzucał Steć, jednak źle klatką piersiową piłkę przyjął Damian Zubowski i trafiła ona do bramkarza MKS-u. W 7. minucie Olimpia zanotowała stratę w środku pola, a sytuacji sam na sam z Łukaszem Szczepanikiem nie wykorzystał Piotr Kozłowski, który uderzył niecelnie z 7 metrów. W 12. minucie Olimpia egzekwowała rzut rożny z prawej strony boiska. Krótko rozegrany korner zaskoczył gości, a w zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Łukasz Piłatowski, który dał prowadzenie gospodarzom. Odpowiedź rywala była błyskawiczna. Minutę później Michał Miller po indywidualnej akcji doprowadził do wyrównania. W 15. minucie mogłoby być już 2:1 na korzyść gości. Po błędzie defensywy Olimpii w sytuacji sam na sam z rywalem poradził sobie Łukasz Szczepanik, który wygarnął piłkę spod nóg piłkarza MKS-u. W 18. minucie prostopadłą piłkę w kierunku Damiana Zubowskiego posłał Michał Steć. „Zubi” w sytuacji sam na sam postanowił minąć bramkarza, jednak został faulowany przez Tomasza Kotkowskiego. Do „jedenastki” podszedł Grzegorz Jóźwiak, a intencje strzelającego wyczuł bramkarz z Korsz i nadal utrzymywał się wynik 1:1. Po dziewięciu minutach klarowną okazję stworzyli sobie goście, jednak szybszy od napastnika okazał się Łukasz Szczepanik. W 41. minucie po zamieszaniu w polu karnym MKS-u obok bramki uderzał Łukasz Grzybowski.

Druga połowa nie rozpoczęła się zbyt pomyślnie dla zambrowian. W 54. minucie arbiter dopatrzył się przewinienia w polu karnym i podyktował rzut karny dla MKS-u Korsze. Uderzeniem z jedenastu metrów futbolówkę w siatce umieścił Krzysztof Piwiszkis. Przez kolejne 20 minut goście bronili się praktycznie całą jedenastką, a Olimpia szukała okazji do zdobycia wyrównującej bramki. Olimpia festiwal strzelecki rozpoczęła kwadrans przed końcem meczu. W 76. minucie z 30 metrów dośrodkowywał Michał Steć, a skutecznie główkował Grzegorz Jóźwiak, który nie dał szans bramkarzowi i zrehabilitował się za zmarnowany w pierwszej połowie rzut karny. Po 45 sekundach było już 3:2 dla Olimpii. Prawą stroną w pole karne rywali po linii końcowej wszedł Tomasz Dzierzgowski, który wyłożył futbolówkę Łukaszowi Grzybowskiemu. Pomocnik Olimpii z niewielkimi kłopotami umieścił piłkę w bramce totalnie zaskoczonego takim obrotem sprawy Tomasza Kotkowskiego. Pięć minut później w polu karnym MKS-u faulowany był Michał Steć, a rzut karny na bramkę pewnym strzałem zamienił Mariusz Baranowski. Siedem minut przed końcem regulaminowego czasu gry groźną akcję stworzyli Dzierzgowski do spółki z Baranowskim. Ten ostatni zdobył nawet bramkę, jednak nie została ona uznana, gdyż arbiter dopatrzył się w tej sytuacji faulu piłkarza Olimpii. Po chwili wręcz identyczną akcję skonstruowali Bujnowski i Dzierzgowski, jednak „Dzierzgo” nie zdołał pokonać Kotkowskiego. W piątej doliczonej do drugiej połowy minucie Krzysztof Zalewski dośrodkował z prawej strony boiska w środek pola karnego, gdzie piłkę przyjął Mariusz Baranowski i zmusił do kapitulacji po raz piąty w tym meczu Tomasza Kotkowskiego.

W najbliższą środę (31 sierpnia, 17:00) Olimpia Zambrów zagra na wyjeździe z Czarnymi Olecko. W sobotę, 3 września w derbach regionu zambrowianie podejmą przed własną publicznością ŁKS 1926 Łomża. Początek spotkania o godzinie 16:00.

Olimpia Zambrów – MKS Korsze 5:2 (1:1)
Bramki: Łukasz Piłatowski 12′, Grzegorz Jóźwiak 76′, Łukasz Grzybowski 77′, Mariusz Baranowski 82′ (k), 90′ – Michał Miller 13′, Krzysztof Piwiszkis 54′ (k).

Olimpia: Ł. Szczepanik – Olszewski (90′ Król), Piłatowski, Jóźwiak, R. Szczepanik – Butkiewicz (72′ Bujnowski), Zalewski, Grzybowski, Steć – Zubowski (62′ Baranowski), Dzierzgowski (85′ Jaworowski).

MKS: Kotkowski – Piwiszkis, Suchodolski, Branicki, Fedczak, Piotr Sawicki, Paweł Sawicki, Roksela, Chwaszczewski, Kozłowski, Miller.

Żółte kartki: Zalewski, Steć (Olimpia).

Sędzia: Paweł Swajda (Białystok). Liniowi: Wojciech Jakubczyk, Wojciech Puchalski.

Wyniki pozostałych spotkań 3. kolejki III ligi:

  • Olimpia 2004 Elbląg – Czarni Olecko 4:0
  • Warmia Grajewo – Dąb Dąbrowa Białostocka 3:1
  • Huragan Morąg – Pogoń Łapy 6:2
  • Start Działdowo – Concordia Elbląg 1:2
  • Zatoka Braniewo – Mrągowia Mrągowo 2:3
  • Granica Kętrzyn – Motor Lubawa 0:2
  • Orzeł Kolno – ŁKS 1926 Łomża 2:2

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *