Zwycięstwo w Rzeszowie 3:0!

Olimpia Zambrów po świetnym meczu pokonała na wyjeździe Stal Rzeszów 3:0 (1:0) przedłużając jednocześnie swoje szanse na utrzymanie w II lidze wschodniej. Dwa gole dla zambrowian zdobył Kamil Zapolnik, a bramkę z rzutu karnego dołożył Michał Poduch.

Spotkanie od środka rozpoczęli piłkarze Stali Rzeszów, ale to zambrowianie od początku przystąpili do groźnych ataków. W 3. minucie na dośrodkowanie z lewej strony zdecydował się Michał Hryszko, a futbolówka spadła wprost na głowę niepilnowanego Kamila Zapolnika, który nie miał kłopotów z wpakowaniem jej do siatki rywali. Po chwili Olimpia Zambrów przeprowadziła kolejny atak, ale dośrodkowanie z prawej strony wyłapał Miłosz Lewandowski. W 8. minucie odpowiedzieć próbowała Stal Rzeszów, gdy po szybkiej akcji w sytuacji sam na sam z Piotrem Czaplińskim znalazł się Łukasz Jamróz, jednak napastnik gospodarzy uderzył obok słupka. W 15. minucie na drybling zdecydował się Piotr Prędota, który minął defensora Olimpii i podał do Damiana Jędryasa, którego strzał odbił się od piłkarza Stali. Kilka chwil później po rzucie wolnym Piotr Prędota główkował nad bramką Olimpii. W 19. minucie Kamil Zapolnik podał w pole karne do Michała Hryszko, a ten uderzył obok słupka bramki strzeżonej przez Miłosza Lewandowskiego. Trzy minuty później strzał z dystansu oddał Bartosz Sobótka, a golkiper Stali sparował futbolówkę na rzut rożny. W 26. minucie z rzutu wolnego z 30 metrów strzelał Rafał Lisiecki, ale pewnie interweniował Piotr Czapliński. W 33. minucie przed kolejną szansą stanął Łukasz Jamróz, ale ponownie górą był Piotr Czapliński, który odbił piłkę w bok. W 35. minucie najlepiej w podbramkowym zamieszaniu we własnym polu karnym odnalazł się Bartosz Sobótka, który wybił futbolówkę na rzut rożny na moment zażegnując niebezpieczeństwo. W 41. minucie Olimpia po raz kolejny stworzyła zagrożenie pod bramką Stali, a piłka trafiła do siatki, ale na spalonym było dwóch piłkarzy z Zambrowa. W 42. minucie strzał z obrębu szesnastki oddał Michał Lisańczuk, a piłkę odbił Piotr Czapliński. Futbolówka szybko ponownie trafiła pod nogi Michała Lisańczuka, który wyłożył ją Piotrowi Prędocie, a ten skierował do bramki, ale także był na spalonym.

W 48. minucie po raz kolejny przed świetną szansą stanął Łukasz Jamróz, ale strzał napastnika Stali Rzeszów poszybował wysoko nad poprzeczką Olimpii. Spore zagrożenie pod bramką Stali zambrowianie stworzyli w 57. minucie, gdy dośrodkowanie „na raty” złapał Miłosz Lewandowski. Po następnej akcji powinno być 2:0 dla Olimpii Zambrów. Z prawej strony piłkę dogrywał Michał Hryszko, a z ośmiu metrów spudłował Kamil Zapolnik. W kolejnych minutach szkoleniowiec gospodarzy zdecydował się na dwie zmiany zdejmując Damiana Jędryasa i Łukasza Jamróza, których zastąpili Sebastian Brocki i Szymon Kaźmierowski. W 66. minucie próbę strzału z dystansu podjął Rafał Lisiecki, ale fatalnie przestrzelił. W 68. minucie kolejną świetną akcję lewą flanką przeprowadziła Olimpia. Do piłki w polu karnym doszedł Kamil Zapolnik, który silnym strzałem podwyższył na 2:0. W 70. minucie próbę indywidualnej akcji podjął Kamil Zapolnik, który był bliski umieszczenia piłki w siatce po raz trzeci. Po chwili po dośrodkowaniu z prawej strony strzał głową oddał Kamil Zapolnik, ale okazał się on minimalnie niecelny. W 73. minucie w pole karne Olimpii piłkę posłał Krzysztof Hus, a w polu karnym główkował Szymon Kaźmierowski, po którego strzale futbolówka minęła bramkę. W 77. minucie groźną akcję Stali Rzeszów przerwała nienagannie spisująca się defensywa Olimpii. W 84. minucie przed rewelacyjną szansą stanęli piłkarze Olimpii Zambrów, którzy biegnąc we dwóch mieli przed sobą tylko bramkarza gospodarzy. W tej sytuacji Michał Poduch zdecydował się na podanie do Kamila Zapolnika, który spudłował z kilku metrów. W 85. minucie za faul w obrębie szesnastki Stali Rzeszów z boiska wyleciał Dominik Bednarczyk, a „jedenastkę” na gola zamienił Michał Poduch.

Stal Rzeszów – Olimpia Zambrów 0:3 (0:1)
Bramki: Kamil Zapolnik 3′, 68′, Michał Poduch 87′ (k).

Stal: Lewandowski – Konrad Hus (27′ Krzysztof Hus), Baran, Bednarczyk, Drelich (68′ Więcek) – Lisiecki, Jędryas (59′ Brocki), Lisańczuk, Maślany – Jamróz (60′ Kaźmierowski), Prędota.

Olimpia: Czapliński – Sobótka, Piłatowski, Gogol, Darda – Hryszko (79′ Jastrzębski), Kosiński, Grzybowski (76′ Poduch), Kuczałek (90′ Mleczek), Steć (90′ Olszewski) – Zapolnik.

Żółte kartki: Krzysztof Hus (Stal) – Grzybowski, Darda (Olimpia).

Czerwona kartka: Bednarczyk (85′, Stal).

Sędzia: Mirosław Górecki (Katowice).

Widzów: 500.

11 komentarze na temat artykułu “Zwycięstwo w Rzeszowie 3:0!

  1. Jes Jes Jes!!! Szacun dla Was kolejny mecz w delegacji i niespodziana :-).Kibic zgadzam się z Tobą w 100% w niedziele będzie się działo,możemy być już jedną nogą w tej lidze.GRATULACJE !

  2. Cieszmy się z tej wygranej. Smutne jest to, że wystarczy, że Stal Mielec i Stal Stalowa Wola w trzech meczach zdobędą 3 pkt w 3 meczach i niestety, wtedy spadamy. Mimo wszystko GRATULACJE DLA CHŁOPAKÓW

    • Na chwilę obecną Stal Mielec i Stal Stalowa Wola musiałyby zdobyć 4 punkty w najbliższych 3 meczach, aby mieć pewne utrzymanie. Bilans gier z Olimpią Zambrów oba zespoły mają niekorzystny.

      • w niedziele na meczu ze Switem mam nadzieje,ze po raz pierwszy na trybunach bedzie komplet.walczymy do konca i wierzymy,ze Olimpia zostanie w 2 lidze.

  3. no wlasnie nie wiem jakim cudem liczycie ze 45 potrzebujemy. 45 to bedzie prawie na bank za malo. chyba że czegos odnosnie tych zasad spadków nie wiem.

  4. Musimy wygrac wszystkie 3 mecze limanovia i stal rzeszow musza wszystko przegrac patrzac na ich rywali jest to mozliwe natomiast ol.elblag i stal mielec rowniez musza pogubic pkt co patrzac na ich przeciwnikow rowniez jest realne zwlaszcza ze ostatni mecz graja miedzy soba wiec wszystko jest mozliwe.Tylko Olimpia!

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *