Zwycięstwo z Kotwicą. Obie drużyny kończyły mecz w dziesiątkę

Nasza drużyna pokonała w meczu 11. kolejki II ligi Kotwicę Kołobrzeg 2:1. Bramki dla Olimpii zdobyli Jakub Bach i Bartosz Biel, natomiast jedynego gola dla gości zdobył Piotr Giel. Emocji w tym spotkanie nie brakowało. Oba zespoły kończyły mecz w dziesiątkę, bowiem w drugiej połowie sędzia Łukasz Karski pokazał dwie czerwone kartki.

img_8593_wynik_wynik

Pierwszy strzał Olimpia oddała już w 2. minucie meczu. Z okolicy 16. metra płaskie uderzenie oddał Fabian Piasecki, ale na rzut rożny futbolówkę odbił bramkarz gości Adrian Woszczyna. Kotwica pierwszą groźną akcję wyprowadziła w 13. minucie, kiedy to Piotr Giel oddał strzał z dość ostrego kąta i Maciej Humerski sparował piłkę na rzut rożny. Trzy minuty później odpowiedzieć próbował Bartosz Biel, który oddał na pierwszy rzut oka niegroźny strzał sprzed pola karnego. Ostatecznie futbolówka została odbita przez bramkarza na rzut rożny. Pierwszą bramkę w tym meczu kibice zobaczyli w 20. minucie. Z lewej strony wysoko piłkę w pole karne dośrodkował Bartosz Biel. Ostatecznie dopadł do niej Jakub Bach, który oddał mocy strzał głową. Bramkarz po tym uderzeniu odbił co prawda futbolówkę przed siebie, ale sędzia uznał, że minęła ona całym obwodem linię bramkową. Było więc 1:0 dla gospodarzy. Szybko wyrównującą bramkę próbowali zdobyć gracze z Pomorza, ale mocny strzał w 23. minucie Łukasza Kacprzyckiego powędrował obok słupka bramki. Do szatni obie ekipy schodziy przy jednobramkowym prowadzeniu Olimpii Zambrów.

img_8888_wynik_wynik

img_8780_wynik_wynik

Druga połowa rozpoczęła się dla podopiecznych Piotra Rzepki fatalnie. Już dwie minuty po wznowieniu gry za drugą żółtą kartkę „czerwień” zobaczył Fabian Piasecki, który tym samym musiał opuścić boisko. Decyzja sędziego była jednak mocno kontrowersyjna. Zawodnik biało-niebieskich otrzymał drugą żółtą kartkę za to, że stał zbyt blisko piłki podczas wykonywanego przez gości rzutu wolnego. Sęk w tym, że cofającego się od futbolówki zawodnika z Zambrowa nastrzelił wykonujący rzut wolny Arkadiusz Lewiński. Pomimo protestów zawodników Olimpii decyzja arbitra była jednak nieodwołalna i gospodarze całą drugą połowę musieli grać w osłabieniu. Było to tym bardziej bolące, że tydzień wcześniej zambrowianie w wyjazdowym meczu ze Stalą Stalowa Wola grali w dziesiątkę przez całe spotkanie, bowiem czerwoną kartkę już w 3. minucie zobaczył wówczas Rafał Włodarczyk. W dzisiejszym spotkaniu z Kotwicą ilość grających zawodników wyrównała się w 57. minucie, kiedy za faul na wychodzącym na czystą pozycję Karolu Buzunie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał kapitan Kotwicy Jakub Poznański. Od tego momentu gra znacząco się wyrównała. W 81. minucie meczu wyrównał się również stan gry, bowiem w zamieszaniu podbramkowym piłkę z najbliższej odległości do siatki wpakował Piotr Giel. Nie był to jednak koniec emocji. Sześć minut później Olimpia odpowiedziała w najlepszy z możliwych sposobów. Prawą stroną piłkę pociągnął wprowadzony w drugiej części gry Karol Buzun, minął on jednego z obrońców Kotwicy i płasko dośrodkował piłkę w pole karne. Tam najlepiej odnalazł się Bartosz Biel, który wślizgiem umieścił piłkę w bramce. Okazało się, że była to bramka na wagę 3 punktów, bowiem pomimo doliczonych przez arbitra aż 5 minut Kotwica nie zdołała zmienić tego wyniku. Tym samym cenne 3 punkty zostają w Zambrowie.

img_8643_wynik_wynik

img_8926_wynik_wynik

Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu Olimpia awansowała w tabeli z 17. na 11. miejsce. Na swoim koncie ma 12 punktów, na które składają się trzy zwycięstwa, tyle samo remisów i pięć porażek.

Olimpia Zambrów – Kotwica Kołobrzeg 2:1
21′ Jakub Bach, 88′ Bartosz Biel – 81′ Piotr Giel

Olimpia wystąpiła w składzie: Maciej Humerski – Artur Bogusz, Michał Kuczałek, Mariusz Gogol, Hubert Kotus – Jakub Bach (85′ Mateusz Jastrzębski), Daniel Michałowski, Bartosz Osoliński, Sebastian Szerszeń (60′ Karol Buzun), Bartosz Biel (89′ Przemysław Jastrzębski) – Fabian Piasecki

Kotwica wystąpiła w składzie: Adrian Woszczyna – Błażej Chouwer (88′ Michał Michurski), Jakub Poznański, Mateusz Jagiełło, Tomasz Rydzak – Mateusz Janeczko (46′ Maciej Horna), Arkadiusz Lewiński, Maciej Załęcki, Piotr Giel, Łukasz Kacprzycki (74′ Piotr Paprocki) – Hubert Laskowski (46′ Karol Zieliński)

Żółte kartki: Piasecki – Poznański

Czerwone kartki: Fabian Piasecki (48′ minuta, za drugą żółtą) – Jakub Poznański (58′ za drugą żółtą)

Sędzia: Łukasz Karski (Słupsk)

Kolejne spotkanie Olimpia rozegra 8 października. Wówczas zmierzy się na wyjeździe z liderem tabeli – Rakowem Częstochowa. Z kolei najbliższy domowy mecz zambrowianie rozegrają 15 października. Wówczas podejmą na Stadionie Miejskim Polonię Bytom.

Foto – www.zambrow.org

9 komentarze na temat artykułu “Zwycięstwo z Kotwicą. Obie drużyny kończyły mecz w dziesiątkę

  1. brawo chłopaki za walkę świetny mecz
    teraz musimy zremisować z Rakowem bo nie oszukujmy się jeszcze nikt z nimi nie wygrał a potem wygrać u siebie z Polonią Bytom i będziemy troszeczkę spokojniej spać będąc w środku tabeli ( a może i jakiś sponsor nas zauważy )

    no i szacun dla admina za tak szybki artykuł :)

    Do Boju ZKS

  2. Braaaawoooo! Super walka, wreszcie widać na boisku jakąś myśl taktyczną i jej realizację (brawo panie trenerze). Mecz zacięty 2 godnych siebie przeciwników. Zbyt pochopna kartka zarówno żółta jak i czerwona dla Piaseckiego, prowokacje ewidentne ze strony piłkarzy Kotwicy. W końcówce rzekomy faul Przemka Jastrzębskiego,który wychodził na setkę.Ale i tak Olimpia zasłużenie wygrała. Tylko ZKS!!!

  3. BRAWO BRAWO PANOWIE za zwycięstwo !!!! OBY TAK DALEJ !!! Wielki szacun dla całej drużyny a w szczególności dla Bartosza Biela oraz Karola Buzuna, teraz Panowie czeka Raków Częstochowa nie straszny byk który ryczy, nie obawiajcie się Rakowa walczcie do ostatniej minuty każdego meczu, zróbcie Panowie niespodziankę w następnym meczu a frekwencja kibiców będzie o wiele większa niż z Kotwicą.widać było w meczu zaangażowanie i walkę całej drużyny. BRAWO.

  4. FANTASTYCZNIE! Brawo Panowie! Mamy kur..a ekipę nie do zajechania. Musimy wszyscy walczyć o ZKS jak chłopaki na boisku. Sprawiliście, że weekend będzie szczęśliwy. Prawdziwi wojownicy! Auuuuuuuuuuu
    P.S. Dla Was warto poświęcić dodatkowy czas na szukanie wsparcia dla klubu. Możliwe, że nic z tego nie wyjdzie, ale walka do końca obowiązuje nas wszystkich, w tym kibiców.
    Jestem pełen podziwu.

  5. Brawa dla drużyny zambrowskiej Olimpii ! ! ! To był najwyższy czas na zwycięstwo, w innym wypadku groziło Wam zakotwiczenie w grupie spadkowej. Wierzę że w każdym kolejnym spotkaniu będzie już tylko lepiej, czego Wam życzę. Za miesiąc spotkanie Naszych dwóch Olimpii, mam nadzieję że emocji w nim nie zabraknie i bez względu jakim wynikiem by się nie skończyło, żadna z nich na półmetku ligi nie będzie „Czerwoną latarnią”. W mojej klasyfikacji zespołów ze słowem Olimpia w nazwie klubu Wy jesteście ze zrozumiałych względów dopiero na drugim miejscu, ale mam nadzieję że spotkania właśnie tych dwóch zespołów przyniosą wszystkim kibicom piłkarskim tyle samo wrażeń co dwa sezony temu w niższej klasie rozgrywkowej.
    Ze sportowym pozdrowieniem :)

  6. Olimpii Elbląg życze utrzymania, tak samo jak życze utrzymania Olimpii Zambrów. Bardzo miło, że o nas ciągle pamiętasz. Mam nadzieję, że będzie świetny meczyk z Wami w Elblągu.

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *